Bruksela nie spieszy się z odblokowaniem funduszy dla Węgier. Magyar przed trudnym testem

Peter Magyar obejmował władzę z obietnicą szybkiego odblokowania miliardów euro zamrożonych przez Unię Europejską. Jednak pierwsze sygnały płynące z Brukseli pokazują, że proces może okazać się znacznie bardziej skomplikowany, niż zakładali jego zwolennicy.

Autor:

Anna Konopka

Źródło: Politico

29.05.2026. 12:34

Bruksela nie spieszy się z odblokowaniem funduszy dla Węgier. Magyar przed trudnym testem

Jednym z najważniejszych elementów programu partii TISZA było przywrócenie dostępu do środków unijnych wstrzymanych za rządów Viktora Orbana. Zwolennicy Magyara przekonywali, że zmiana polityczna w Budapeszcie pozwoli szybko zakończyć wieloletni spór z Komisją Europejską.

Jak jednak informuje Politico, w Brukseli nie ma obecnie mowy o automatycznym odblokowaniu funduszy.

Spotkanie z von der Leyen

W piątek Peter Magyar ma rozmawiać z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Węgierski premier liczy, że rozmowy przybliżą rozwiązanie sporu i otworzą drogę do uruchomienia wielomiliardowego wsparcia.

Według informacji Politico część kwestii może zostać uzgodniona już teraz, ale najtrudniejsze problemy pozostaną nierozwiązane.

– „Oczywiście nie można oczekiwać, że reformy w kraju zostaną przeprowadzone z dnia na dzień, nie spodziewamy się więc porozumienia we wszystkich kwestiach. W przypadku niektórych dojdzie do porozumienia, nad innymi będziemy nadal pracować” – powiedział portalowi jeden z unijnych urzędników.

Bruksela wskazuje trzy przeszkody

Według Politico Komisja Europejska nadal ma poważne wątpliwości dotyczące sytuacji na Węgrzech. Wśród najważniejszych problemów wymieniane są trzy kwestie.

Pierwsza dotyczy oczekiwanego orzeczenia sądowego w sprawie wcześniejszego uwolnienia części funduszy dla Budapesztu. Druga związana jest z możliwością przeprowadzenia przez nowy rząd wymaganych reform bez wywołania konfliktu konstytucyjnego. Trzecia wynika z doświadczeń Polski, gdzie po zmianie władzy część zapowiadanych reform utknęła w miejscu mimo wcześniejszego odblokowania środków przez Komisję Europejską.

Zamieszanie wokół rozmów

Niejasności pojawiły się nawet wokół samego terminu spotkania Magyara z szefową Komisji Europejskiej. Węgierskie władze początkowo informowały, że rozmowy odbędą się w czwartek, jednak przez kilka dni Bruksela nie potwierdzała tych doniesień.

Dopiero po publicznej wypowiedzi samego Magyara Komisja Europejska oficjalnie potwierdziła, że spotkanie odbędzie się w piątek.

Droga do pieniędzy wciąż daleka

Choć zmiana rządu na Węgrzech poprawiła atmosferę w relacjach z Brukselą, nie oznacza automatycznego zakończenia sporów dotyczących praworządności i reform instytucjonalnych. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Peterowi Magyarowi uda się przekonać Komisję Europejską, że Budapeszt jest gotowy spełnić warunki niezbędne do uruchomienia unijnych funduszy.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)