Strajk głodowy w amerykańskim ośrodku dla nielegalnych imigrantów. "W swoim kraju mogą jeść co chcą"
Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego Markwayne Mullin skrytykował w środę nielegalnych imigrantów przetrzymywanych w ośrodku Delaney Hall w Newark po tym, jak pojawiły się doniesienia, że niektórzy zatrzymani odmawiali posiłków, domagając się jednocześnie wyżywienia zgodnego z ich kulturą.
O sprawie informuje amerykański Newsmax. Spór wybuchł w trakcie trwającego protestu w ośrodku Służby Imigracyjnej i Celnej. „Mówią, że strajkują głodowo, bo chcą jeść żywność zgodną z ich prawami etnicznymi” – powiedział Mullin podczas posiedzenia gabinetu w Białym Domu. „Mogą wrócić do swojego kraju i jeść, co zechcą. To nie jest Holiday Inn” – dodał Mullin, nawiązując do międzynarodowej sieci hoteli.
Polityk odrzucił twierdzenia aktywistów, jakoby w ośrodku dla cudzoziemców w Newark trwał powszechny strajk głodowy, twierdząc, że tylko „garstka” zatrzymanych odmawiała posiłków, domagając się jednocześnie wyżywienia „etnicznego”. Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego poinformował, że zatrzymani otrzymują odpowiednie wyżywienie i zakwaterowanie.
Doszło do starcia z funkcjonariuszami
Przed ośrodkiem Delaney Hall od sześciu dni trwają protesty. We wtorek aresztowano dwóch protestujących po tym, jak zaatakowali funkcjonariuszy ICE i opryskali funkcjonariuszy organów ścigania nieznaną substancją chemiczną. Protestujący aktywiści poinformowali, że zatrzymani rozpoczęli w zeszłym tygodniu strajk głodowy i pracowniczy z powodu warunków panujących w liczącym tysiąc miejsc ośrodku. Lista pretensji zawiera m.in. podawanie rzekomo zepsutego jedzenia, niewystarczającej opieki medycznej i braku klimatyzacji.
Kilku demokratów z New Jersey, w tym gubernator Mikie Sherrill i senator Andy Kim, dołączyło w tym tygodniu do protestujących przed ośrodkiem i skrytykowało użycie siły przez agentów federalnych. Z kolei Mullin skrytykował polityków za popieranie demonstrantów, oskarżając przedstawicieli Demokratów o podważanie działań organów imigracyjnych.
Mieszkańcy północnej dzielnicy Seattle zaczęli budować prowizoryczne barykady na ulicach osiedlowych po tym, jak strzelaniny i ciągłe problemy z przestępczością sprawiły, że wielu obawia się o swoje bezpieczeństwo – informuje amerykański Newsmax.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec posła Konrada Berkowicza po jego głośnym wystąpieniu w Sejmie, kiedy porównał Izrael do III Rzeszy i pokazał zmodyfikowaną flagę Izraela ze swastyką. Śledczy uznali, że polityk nie propagował nazizmu i nie nawoływał do nienawiści.
Niemiecka opinia społeczna coraz więcej przestrzeni poświęca złej sytuacji gospodarczej kraju. „Niemcy nie przechodzą po prostu trudnego okresu. Niemcy są strukturalnie w kryzysie” - ocenia„Süddeutsche Zeitung”.
Grupa Orlen zanotowała najlepsze wyniki finansowe od trzech lat. Koncern poinformował, że w pierwszym kwartale 2026 roku wypracował ponad 8,15 mld zł zysku netto, co oznacza wzrost aż o 94 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wyniki okazały się znacznie lepsze od prognoz rynku.
Brytyjski rząd zamierza wykorzystać sztuczną inteligencję do oceny wieku osób ubiegających się o azyl. Nowe rozwiązanie ma pomóc w wykrywaniu dorosłych migrantów, którzy deklarują, że są niepełnoletni, aby korzystać z dodatkowych przywilejów i ochrony przewidzianych dla dzieci.
Premier Donald Tusk jest zdania, że decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną.
Shangri-La Dialogue, najważniejsze forum bezpieczeństwa w Azji, rozpoczęło się w Singapurze bez udziału chińskiego ministra obrony. Jak analitycy interpretują nieobecność Dong Juna na tym prestiżowym wydarzeniu?
Japoński rząd ogłosił przekazanie 14,7 mln dolarów na rzecz programu wsparcia obronnego Ukrainy (PURL – Priority Ukraine Requirement List). Środki te zostaną przeznaczone na zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego. Jest jedno zastrzeżenie.
Komisja Europejska planuje odblokować 10 mld euro dla Węgier, “pod warunkiem wdrożenia reform i wdrożenia inwestycji”. Szefowa KE Ursula von der Leyen poinformowała też w piątek o postępach “w polityce spójności, odblokowując łącznie 6,4 mld euro”.
Osiem tysięcy policjantów i żandarmów zmobilizowano w Paryżu i regionie na sobotę, gdy w Budapeszcie trwał będzie finał piłkarskiej Ligi Mistrzów. Mieszkańcy obawiają się zamieszek.
Prezydenci, premierzy i ministrowie niektórych państw oraz przewodniczący instytucji Unii Europejskiej potępiają rosyjski atak drona na budynek mieszkalny w Rumunii. UE planuje kolejny pakiet sankcji. NATO zapewnia gotowość obrony “każdego centymetra terytorium Sojuszu”.
Brytyjski rząd zamierza wykorzystać sztuczną inteligencję do oceny wieku osób ubiegających się o azyl. Nowe rozwiązanie ma pomóc w wykrywaniu dorosłych migrantów, którzy deklarują, że są niepełnoletni, aby korzystać z dodatkowych przywilejów i ochrony przewidzianych dla dzieci.
Niemiecka opinia społeczna coraz więcej przestrzeni poświęca złej sytuacji gospodarczej kraju. „Niemcy nie przechodzą po prostu trudnego okresu. Niemcy są strukturalnie w kryzysie” - ocenia„Süddeutsche Zeitung”.
Francuski koncern Michelin, największy pod względem sprzedaży producent opon na świecie, planuje zlikwidować do 1500 miejsc pracy we Francji w ciągu najbliższych trzech lat. Firma podkreśla, że redukcje mają odbywać się poprzez dobrowolne odejścia pracowników, bez zwolnień przymusowych.
Peter Magyar obejmował władzę z obietnicą szybkiego odblokowania miliardów euro zamrożonych przez Unię Europejską. Jednak pierwsze sygnały płynące z Brukseli pokazują, że proces może okazać się znacznie bardziej skomplikowany, niż zakładali jego zwolennicy.
Komentarze (0)