Były attaché wojskowy dla Newsmax Polska: USA chcą zmniejszyć obecność militarną w skali Europy, ale utrzymać w Polsce

Strategia USA jest dwutorowa: chcemy ograniczyć swoje konwencjonalne zdolności odstraszania w Europie. Jednocześnie, Ameryka zobowiązała się wobec Polski do utrzymania obecności militarnej - powiedział dla Newsmax Polska Ray Wojcik, były attaché wojskowy USA.

Źródło: Newsmax Polska

20.05.2026. 10:44

Były attaché wojskowy dla Newsmax Polska: USA chcą zmniejszyć obecność militarną w skali Europy, ale utrzymać w Polsce

Ray Wojcik to emerytowany pułkownik i były amerykański attaché wojskowy w ambasadzie w Warszawie. Rozmawialiśmy z nim przy okazji pierwszej edycji międzynarodowego wydarzenia European Leader Lab, zorganizowanego przez grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, które odbyło się 16 maja w Warszawie.

Wojcik ocenił, że zarówno w Europie, jak i w USA pojawiło się „dużo zamieszania” wokół komunikatu Pentagonu. Jak podkreślił, część komentatorów uważa, że decyzja była planowana od dawna, inni zaś wiążą ją z ostatnimi napięciami między USA a częścią państw europejskich, m.in. w sprawie cieśniny Ormuz.

"Pentagon i sekretarz wojny od dłuższego czasu sygnalizują, że Stany Zjednoczone będą przekazywać Europie coraz większą odpowiedzialność za konwencjonalną obronę" – powiedział były attaché.

Możliwy nowy plan dla Polski

Ray Wojcik przypomniał jednocześnie deklaracje prezydentów Donalda Trumpa i Karola Nawrockiego dotyczące utrzymania w Polsce co najmniej 10 tys. amerykańskich żołnierzy.

Jak zaznaczył, w Waszyngtonie mogą być rozważane alternatywne rozwiązania dotyczące obecności wojskowej w regionie. Wśród nich wymienił możliwość przeniesienia do Polski części jednostek obecnie stacjonujących w Niemczech.

"Główny wektor jest jasny: Stany Zjednoczone zmniejszają swoje konwencjonalne zdolności odstraszania i oczekują, że Europa je jeszcze bardziej wzmocni. Ale jednocześnie Stany Zjednoczone zobowiązały się wobec Polski do utrzymania znaczącej obecności w tym kraju" - podkreślił.

Polska potrzebuje silniejszego lobby w USA

Były attaché ocenił, że nie ma zagrożenia anulowania amerykańskich kontraktów zbrojeniowych dla Polski, choć problemy z terminową realizacją dostaw dotyczą obecnie wielu państw.

Podkreślił jednak, że Polska powinna uzyskać od USA większe ułatwienia w zakresie transferu technologii i współpracy przemysłowej, podobne do tych, które Waszyngton przyznał Wielkiej Brytanii i Australii w ramach porozumienia AUKUS.

Wojcik stwierdził również, że jednym z największych problemów Polski jest brak rozbudowanego systemu reprezentowania interesów w Stanach Zjednoczonych.

"Izrael i Korea Południowa stworzyły wielowarstwowy system rzecznictwa oparty na think tankach, lobbystach i organizacjach współpracujących z Kongresem oraz Białym Domem. Polska ma świetną reputację, ale potrzebuje trwałych struktur wpływu" - ocenił.

„Historyczna szansa” dla Polski

Zdaniem Wojcika obecny moment jest dla Polski wyjątkową okazją do trwałego wzmocnienia bezpieczeństwa poprzez strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi.

Były wojskowy ostrzegł jednak, że polityczne podziały w Polsce utrudniają prowadzenie spójnej polityki wobec Waszyngtonu. Jak zaznaczył, różnice między prezydentem a rządem osłabiają przekaz płynący z Warszawy.

"Polska powinna przekonywać, że stała obecność wojsk USA leży jednocześnie w interesie „America First” i „Poland First”, a także wzmacnia bezpieczeństwo całej Europy" - podkreślił Wojcik.

W jego ocenie utrzymanie silnej obecności amerykańskich wojsk mogłoby w przyszłości uczynić z Polski jednego z najważniejszych partnerów USA w Europie - na poziomie porównywalnym z Izraelem czy Koreą Południową.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: