W środę unijni negocjatorzy uzgodnili wstępne warunki nowej umowy celnej. Zakłada ona m.in. zmniejszenie ceł na wybrane amerykańskie produkty rolne, z wyłączeniem najbardziej wrażliwych towarów, takich jak wołowina, drób czy cukier.
Ustalono również mechanizm umożliwiający zawieszenie preferencji handlowych dla USA, jeśli Waszyngton nie będzie przestrzegał zobowiązań wynikających z porozumienia zawartego w lipcu 2025 roku w Turnberry przez Ursulę von der Leyen i Donalda Trumpa. Wówczas strony uzgodniły m.in. 15-procentową stawkę celną na europejskie towary przemysłowe, w tym samochody.
Kontakty z administracją USA
Paula Pinho przekazała, że Szefczovicz omówił ustalenia z amerykańskim sekretarzem skarbu Scottem Bessentem, sekretarzem handlu Howardem Lutnickiem oraz przedstawicielem ds. handlu Jamiesonem Greerem.
Rzeczniczka KE nie ujawniła, czy strona amerykańska zgłaszała zastrzeżenia wobec zapisów zabezpieczających przyjętych przez Unię Europejską. Podkreśliła jednak:
„Pozostawaliśmy w stałym kontakcie z naszymi amerykańskimi odpowiednikami na wszystkich możliwych szczeblach w sprawie tej umowy, nawet przewodnicząca von der Leyen rozmawiała z prezydentem Trumpem dwa tygodnie temu na ten temat”.
Po tej rozmowie Donald Trump opublikował 7 maja wpis na platformie Truth Social, w którym zaznaczył, że UE ma czas do 4 lipca na realizację ustaleń z Turnberry.
"Osiągnięcie porozumienia było czymś, czego administracja USA się spodziewała. Bez wątpienia powinna to być dobra wiadomość dla obu stron" – dodała Pinho.
Możliwe sankcje wobec USA
Nowe ustalenia przewidują również możliwość zawieszenia przez Komisję Europejską preferencji dla amerykańskiej stali i aluminium, jeśli do końca 2026 roku USA nadal będą utrzymywać taryfy wyższe niż 15 proc. na europejskie produkty stalowe i aluminiowe.
Jak zaznaczyła rzeczniczka KE: „W zawartym w nocy porozumieniu negocjatorzy zobowiązali Komisję Europejską do szybkiego znalezienia rozwiązania ze Stanami Zjednoczonymi, aby te obniżyły cła na wszystkie pochodne stali i aluminium do maksymalnego 15-proc. pułapu, zgodnie z tym, co przewidziano we wspólnym oświadczeniu”.
Zdaniem Pinho osiągnięte porozumienie może otworzyć drogę do dalszych negocjacji i wypracowania korzystniejszych warunków handlowych dla europejskich producentów.
Spór o stal i aluminium trwa
Podczas wcześniejszych rozmów w Turnberry Donald Trump nie zgodził się, aby stal i aluminium z Europy zostały objęte jednolitą 15-procentową stawką celną. Strony zapowiedziały wtedy dalsze negocjacje dotyczące kontyngentów, czyli limitów ilościowych eksportu europejskiej stali i aluminium do USA na preferencyjnych zasadach.
Do tej pory nie udało się jednak osiągnąć pełnego porozumienia w tej sprawie. Dodatkowo w kwietniu weszły w życie nowe przepisy administracji Trumpa zmieniające sposób naliczania ceł na produkty zawierające stal, co zwiększyło obawy europejskich producentów nowoczesnych maszyn.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)