W nagraniu opublikowanym z okazji rocznicy powstania Republiki Kuby polityk przekonywał, że Waszyngton jest gotowy na zmiany, jednak odpowiedzialność za obecną sytuację na wyspie przypisał władzom w Hawanie.
„Trump oferuje nową drogę”
Rubio, którego rodzice pochodzili z Kuby, wygłosił swoje przesłanie po hiszpańsku. Nawiązał w nim do polityki administracji prezydenta Donald Trump wobec wyspy.
"Prezydent Trump oferuje nową drogę między USA a nową Kubą" – powiedział amerykański sekretarz stanu.
Jak zaznaczył, chodzi o państwo, w którym obywatele mieliby możliwość demokratycznego wyboru władz oraz rozliczania polityków z ich działań.
Rubio oskarża kubańskie władze
W swoim wystąpieniu szef amerykańskiej dyplomacji przekonywał, że za trudną sytuację gospodarczą i humanitarną na wyspie nie odpowiadają Stany Zjednoczone, lecz rządzące Kubą elity.
"Obecnie jedyną przeszkodą na drodze do lepszej przyszłości są ci, którzy kontrolują wasz kraj" – stwierdził.
Rubio podkreślił również, że kubańskie władze mają bogacić się kosztem społeczeństwa, podczas gdy mieszkańcy zmagają się z pogłębiającym się kryzysem ekonomicznym.
Oferta pomocy humanitarnej
Amerykański polityk ponownie zadeklarował gotowość przekazania Kubie pomocy humanitarnej. Według jego słów USA są przygotowane do dostarczenia wsparcia o wartości 100 mln dolarów za pośrednictwem Kościoła, jeśli zgodę wydadzą kubańskie władze.
Nagranie Rubia wpisuje się w działania administracji Trumpa, która od miesięcy zaostrza kurs wobec komunistycznych władz Kuby i otwarcie wspiera demokratyczne przemiany na wyspie.
Kryzys na Kubie narasta
W ostatnich dniach kubańskie władze poinformowały, że kraj zmaga się z poważnymi problemami energetycznymi. Według komunikatów rządu skutkiem amerykańskich sankcji i blokady gospodarczej jest wyczerpanie zapasów ropy naftowej.
Waszyngton odrzuca jednak te oskarżenia, twierdząc, że źródłem problemów są wieloletnie zaniedbania oraz polityka władz w Hawanie.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)