Jest to realizacja dyrektywy prezydenta Donalda Trumpa, która ma na celu zakończenie dekad spekulacji.
W piątek Pentagon rozpoczął sukcesywną publikację dokumentów dotyczących UFO (UAP), udostępniając materiały na dedykowanej platformie war.gov/UFO. Pierwsza transza zawiera 162 pliki – od archiwalnych akt FBI z lat 40. XX wieku, przez misje Apollo 12 i 17, aż po raporty z 2025 roku. Wśród akt są też raporty i materiały audiowizualne, dotyczące obserwacji niezidentyfikowanych obiektów lub niewyjaśnionych zjawisk zaobserwowanych przez siły USA m.in. w Iraku, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, nad cieśniną Ormuz, w Grecji, Japonii czy USA. Pentagon opatrzył materiały głównie zdawkowymi opisami i wyjaśnieniami kontekstu i rezultatów analiz.
„Czas, aby Amerykanie sami to zobaczyli”
Szef Pentagonu Peter Hegseth podkreślił w oficjalnym oświadczeniu, że publikacja jest dowodem na nową politykę informacyjną rządu.
„Te akta, ukryte pod klauzulami tajności, od dawna podsycają uzasadnione spekulacje – i nadszedł czas, aby Amerykanie sami to zobaczyli. Upublicznienie odtajnionych dokumentów świadczy o szczerym zaangażowaniu administracji Trumpa w bezprecedensową przejrzystość” – powiedział Hegseth, wzywając obywateli do samodzielnego wyciągnięcia wniosków.
Obiekty w kształcie rombu i „super gorące” kule
Wśród udostępnionych materiałów znajdują się nagrania w podczerwieni wykonane przez drony i samoloty bojowe. Dokumentują one obiekty o kształtach rombu, kuli, a nawet „ośmiornicy”. Do najciekawszych przypadków należą:
- Incydent nad Grecją (styczeń 2024): obiekt w kształcie „rombu z opuszczoną sondą” poruszający się z prędkością przekraczającą 800 km/h.
- Zeznania z 2025 roku: wysoki rangą funkcjonariusz wywiadu opisał pościg helikoptera za „super gorącą” pomarańczową kulą, która manewrowała z prędkością niemożliwą do osiągnięcia dla ziemskich maszyn, a towarzyszył jej „rój” mniejszych świateł.
- Obserwacja z 2023 roku: świadkowie w pobliżu poligonu wojskowego w USA zgłosili metaliczny obiekt w kształcie elipsy o rozmiarach „dwóch śmigłowców Black Hawk”, który emitował intensywne światło.
Dokumenty rzucają też światło na incydent z 2001 roku, kiedy Rosja naruszyła przestrzeń powietrzną Gruzji. Wówczas rosyjskie dowództwo tłumaczyło to obecnością UFO – wyjaśnienia te amerykańska ambasada w Tbilisi uznała w depeszach za „niedorzeczne”.
Co na to nauka? Bilans AARO
Mimo sensacyjnych opisów, biuro Pentagonu ds. anomalii (AARO) zachowuje powściągliwość. Z raportu za 2024 rok wynika, że z 1652 zgłoszonych przypadków większość okazała się balonami, ptakami lub samolotami. Niemniej jednak 21 przypadków pozostało niewyjaśnionych. Eksperci AARO przyznają, że obiekty te wykazują „anomalne cechy i/lub zachowania”, które wymagają dalszej, głębokiej analizy naukowej.
Publikacja kolejnych transz dokumentów ma potrwać do końca roku.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)