Niemieckie media w rocznicę kapitulacji: nikt nie zmierzył się z winą tak szczerze jak my. "Skandaliczne słowa"

81 lat temu Niemcy podpisały kapitulację kończącą II wojnę światową w Europie. Zginęło w niej ponad 5 mln obywateli polskich. Niemiecki portal RND pisze, że żadne państwo na świecie nie zmierzyło się ze swoją winą tak szczerze jak Niemcy. "Skandaliczne słowa" – mówi europoseł Arkadiusz Mularczyk.

08.05.2026. 19:29

Niemieckie media w rocznicę kapitulacji: nikt nie zmierzył się z winą tak szczerze jak my. "Skandaliczne słowa"

81 lat temu, 8 maja 1945 roku o godzinie 23:01 czasu środkowoeuropejskiego, wszedł w życie akt kapitulacji Rzeszy. W sowieckiej Rosji był już 9 maja.

Wojna rozpoczęta niemiecką napaścią na Polskę 1 września 1939 roku należała do najkrwawszych w historii. Według szacunków pochłonęła łącznie ponad 60 mln ofiar. Niemcy zamordowali ok. 6 mln Żydów.

Polskie straty niewyobrażalne

Według danych z publikacji Instytutu Pamięci Narodowej „Polska 1939–1945. Straty osobowe i ofiary represji pod dwiema okupacjami” w czasie rozpętanej przez Niemcy wojny zginęło od 5,6 do 5,8 mln obywateli polskich.

Z kolei według raportu o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej, łączna wartość strat poniesionych przez Polskę wynosi 6,22 bilionów złotych. Obejmują one m.in. celowo niszczone zabytki, wykradzione dzieła sztuki, a przede wszystkim straty ludzkie. Na naszym głównym zdjęciu widać Naczelnego Dowódcę Sił Sojuszniczych w Europie, generała Dwighta D. Eisenhowera w ruinach zniszczonej warszawskiej Starówki w 1946 roku. Generał był wstrząśnięty widokiem morza ruin w stolicy Polski.

Zgodnie z przedstawionymi w Raporcie danymi powierzchnia Polski po II wojnie światowej zmniejszyła się o 77 900 km2, zaś liczebność ludności Polski zmniejszyła się o 11,2 miliona.

Polacy byli masowo wykorzystywani jako robotnicy przymusowi. Do takiej pracy zmuszono 2,1 miliona osób. Zgermanizowanych zostało 196 000 polskich dzieci. Na przywrócenie potencjału ludnościowego do poziomu sprzed wojny Polska potrzebowała 33 lat.

"Nie wolno zapominać o nazistach"

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, portal sieci redakcji regionalnych RND napisał, że "81 lat po wyzwoleniu spod nazistowskiej dyktatury, w części niemieckiego społeczeństwa, rośnie niechęć do kultury pamięci".

Portal wskazuje, że "nie wolno zapominać o nazistach". Podkreśla, że "to, co zrobili – eksterminacja sześciu milionów Żydów, brutalne represjonowanie własnego narodu i około 60 mln ofiar wojennych – nie może się powtórzyć".

RND pisze też, że "żadne państwo na świecie nie zmierzyło się z własnymi historycznymi przewinieniami tak intensywnie, szczerze i bezlitośnie jak Niemcy".

Czytamy też na niemieckim portalu, iż "w żadnym innym kraju pamięć o tej winie nie zajmuje tak dużego miejsca w instytucjach państwowych i nie jest upamiętniana w tak wielu historycznych datach w ciągu roku. Jednak żadne inne państwo nie poniosło porównywalnej winy jak Niemcy w związku z Holokaustem".

"Niemcy nie rozliczyły się ze zbrodni"

"Niemcy w żadnym wypadku nie rozliczyły się ze swojej zbrodniczej przeszłości. Po wojnie część niemieckiego aparatu machiny wojennej Hitlera została włączona w odbudowę struktur państwa, m.in. w sądownictwo. Nie ma rozliczeń z Polską, z Grecją czy Serbią" – mówi w rozmowie z Newsmax Polska, europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk, b. pełnomocnik Rządu ds. Odszkodowań za Szkody Wyrządzone Agresją i Okupacją Niemiecką w latach 1939-1945. To Mularczyk stał na czele parlamentarnego zespołu, który we wrześniu 2022 roku opublikował raport o stratach wojennych Polski.

"Niestety niemiecką narrację, mówiącą m.in. o 'nazistach' przejął obecny polski rząd. Nie upomina się o rekompensaty, nie domaga się tego na forum międzynarodowym. To przykład niewolnictwa myślowego. Z kolei raport o stratach wojennych Polski stał się dla rządu Tuska księgą zakazaną" – wskazuje Mularczyk. Europoseł podkreśla, że "niemiecka narracja jest też wmontowywana w system myślowy UE".

Do tego, że w Niemczech pojawia się narracja o tym, że sami Niemcy byli zniewoleni przez nazistów, odniósł się też w 2023 roku podczas ogólnopolskiej konferencji naukowej "Nie tylko Norymberga... " zorganizowanej przez IPN prof. Grzegorz Kucharczyk.

Naukowiec wskazał, że "II wojna światowa to nie była wojna niemieckiej partii NSDAP, wszystkie zbrodnie na ziemiach polskich były popełnianie przez państwo niemieckie".

Rząd Rzeszy działał do 23 maja 1945

Przypomnijmy, że mimo kapitulacji wszystkich sił niemieckich 8 maja, we Flensburgu wciąż działał rząd Rzeszy. Dopiero 23 maja Brytyjczycy zdecydowali się na aresztowanie jego członków.

Fot: MARC REDKIN/East News8 maja 1945. Podpisanie aktu bezwarunkowej kapitulacji Niemiec

5 czerwca 1945 r. władzę nad Niemcami przejęła Sojusznicza Rada Kontroli Niemiec, kończąc w ten sposób historię III Rzeszy.

Wojnę na Dalekim Wschodzie zakończyła bezwarunkowa kapitulacja Japonii 2 września 1945 r.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)