Protest przeciwko Izraelowi i Rosji na Biennale w Wenecji. Pawilony narodowe zamykane

Tegoroczne Biennale Sztuki w Wenecji budzi nadal kontrowersje – przede wszystkim ze względu na obecność w wydarzeniu Rosji i Izraela. W piątek ma się zacząć 24-godzinny antyizraelski protest.

Źródło: PAP, ANSA, Rai News

08.05.2026. 19:41

Protest przeciwko Izraelowi i Rosji na Biennale w Wenecji. Pawilony narodowe zamykane

Na Biennale Sztuki wielkim cieniem kładą się konflikty: rosyjsko-ukraiński, izraelsko-palestyński i amerykańsko-irański. Do udziału w Biennale wróciła Rosja – nieobecna podczas dwóch poprzednich edycji (2022 i 2024) z powodu pełnoskalowej agresji na Ukrainę. Decyzja ta wywołała sprzeciw przedstawicieli rządów 22 państw – protest podpisała m.in. szefowa polskiego resortu kultury Marta Cienkowska.

Również obecność Izraela wywołuje falę sprzeciwów. W kwietniu jury poinformowało, że nie będzie brać pod uwagę państw, których przywódcy są obecnie oskarżeni o zbrodnie przeciwko ludzkości przez Międzynarodowy Trybunał Karny. Tym samym wykluczyło to z konkursu Rosję i Izrael.

30 kwietnia całe jury podało się jednak do dymisji, wobec tego organizatorzy imprezy ogłosili, że w tym roku nie zostaną przyznane Złote i Srebrne Lwy. Ustanowiono dwie nowe nagrody pod nazwą Lwy Zwiedzających – to goście przybywający na teren światowej wystawy wskażą w głosowaniu swoich faworytów. Szansę na nagrodę ma też m.in. Rosja, o czym pisaliśmy tutaj.

Tuż przed rozpoczęciem imprezy organizatorzy podali w lakonicznym komunikacie, że Iran nie weźmie w niej udziału.

Protest przeciwko Rosji

Protesty zaczęły się już pierwszego dnia Biennale. W środę podczas otwarcia rosyjskiego pawilonu młody mężczyzna rozlał mleko, a następnie rzucił kawałkiem parmezanu w ścianę. Został zatrzymany przez służby – podała włoska agencja ANSA. Demonstranci z ukraińskimi flagami przyszli przed budynek i skandowali hasła: „Rosja państwem terrorystycznym!”. Trzymali też antyrosyjskie plakaty. Na jednym z nich widniał napis: „Nie dla pawilonów ludobójców!”. Do budynku próbowały się dostać także aktywistki z grupy Pussy Riot wykrzykujące: „Sztuką Rosji jest krew!”.

Pojawiły się też członkinie ruchu feministycznego Femen. Doszło do starć z policją. W czwartek z kolei charakterystyczne różowe kominiarki Pussy Riot można było zauważyć również pod pałacem Ca Giustinian, siedzibą kierownictwa i biur organizacyjnych Fundacji La Biennale di Venezia. Kobiety przemaszerowały w kierunku pobliskiego Placu Świętego Marka, trzymając ukraińskie flagi i wznosząc okrzyki przeciwko Putinowi. Ich pochodowi towarzyszyły różowe świece dymne.

W piątek przed wejściem do pawilonu rosyjskiego rozłożony został transparent z napisem „WAR - 926 km” i obrazkiem płonącego domu. Liczba odnosi się do odległości dzielącej Wenecję od granicy Ukrainy. Słyszalne były okrzyki przeciwko Putinowi i Rosji.

Zamknięte pawilony

Ewa Chomicka, jedna z kuratorek Pawilonu Polskiego, poinformowała podczas inauguracji wystawy, że w geście sprzeciwu wobec udziału Rosji Pawilon Polski będzie zamknięty w piątek od godz. 16 do 19. “W tym czasie zachęcamy do tłumnego odwiedzania Pawilonu Ukrainy” – mówiła.

Minister kultury Alessandro Giuli nie będzie obecny na inauguracji Pawilonu Włoskiego. Nie zgadza się on z prezesem instytucji w kwestii udziału Rosji. Giuli powtórzył w wywiadzie dla Corriere, że chce wyrazić solidarność z zaatakowaną Ukrainą i około 20 dwudziestoma krajami europejskimi, które ją wspierają, krytykując bezpardonowe otwarcie Biennale.

"Nie dla artwashingu"

Na piątek na godz. 16.30 zaplanowano także protest pod hasłem „Boycott the Genocide Pavilion”. Jego organizatorem jest międzynarodowa koalicja artystów, kuratorów i pracowników kultury – Art Not Genocide Alliance (ANGA). Demonstracja ma się rozpocząć na jednej z głównych weneckich ulic – via Garibaldi – i potrwać 24 godziny.

Agencja ANSA informuje o „antyizraelskim” zamknięciu ok. 20 pawilonów narodowych. Do tej pory na liście znalazły się: Austria, Belgia, Egipt, Litwa, Luksemburg, Polska, Słowenia, Hiszpania, Szwajcaria, Turcja, Finlandia, Holandia, Irlandia, Katar, Malta, Cypr, Ekwador, Wielka Brytania oraz sztuki użytkowe, ale lista jest aktualizowana. W pawilonie Kataru z powodu strajku wstrzymano pokaz głównej instalacji wideo.

Z pawilonu Japonii zabrano część ekspozycji na parterze – lalki, które wyglądają jak niemowlęta. W miejscu brakujących elementów widać kartki z napisem: „Dzieci poszły na strajk”. Przed niektórymi zamkniętymi pawilonami (m.in. Belgii, Holandii, Korei) na budynkach i przed nimi widnieją plakaty z hasłami: „Wolna Palestyna. Obalić syjonizm” oraz „Wspieramy Palestynę, ponieważ wiemy, że destrukcja Palestyny oznacza destrukcję świata”.

Na szybach można też przeczytać: „Nie dla artwashingu. Nie dla Pawilonu Ludobójstwa. Jesteśmy solidarni ze strajkiem włoskiego sektora kultury. Domagamy się zakończenia ludobójstwa, zbrodni wojennych i systematycznej destrukcji życia w Palestynie. Potępiamy używanie kultury do normalizowania przemocy usankcjonowanej przez państwo i apartheid”.

61. Międzynarodowa Wystawa Sztuki – La Biennale di Venezia otwiera się dla publiczności 9 maja i potrwa do 22 listopada.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)