Otwarcie archiwów może rzucić nowe światło na powojenne losy Josefa Mengele – „Anioła Śmierci” z Auschwitz i jego domniemane powiązania ze Szwajcarią.
Federalna Służba Wywiadu oficjalnie potwierdziła, że przygotowuje się do udostępnienia dotychczas utajnionych dokumentów. Rzecznik instytucji, Christoph Gnaegi, przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że służby dążą do otwarcia akt w najkrótszym możliwym terminie. Choć konkretna data i zakres wglądu nie zostały jeszcze sprecyzowane, obecnie trwają prace nad określeniem warunków dostępu.
Nowe wytyczne mają stać się standardem także przy rozpatrywaniu przyszłych wniosków o udostępnienie dokumentacji archiwalnej. Wszystkie osoby zainteresowane wglądem w dokumenty będą mogły składać wnioski za pośrednictwem Szwajcarskiego Federalnego Archiwum.
Zmiana stanowiska i walka o prawdę historyczną
Decyzja o udostępnieniu akt to radykalna zmiana kursu szwajcarskich służb. Jak zauważył dziennik „Blick”, jeszcze w lutym 2026 roku wywiad odrzucał prośby o wgląd w dokumentację, powołując się na ochronę informacji wywiadowczych. Według medialnych doniesień, akta Mengelego miały pozostać utajnione aż do 2071 roku.
Przełom jest w dużej mierze zasługą historyka z Berna, Gerarda Wettsteina. Badacz, po początkowej odmowie ze strony Federalnej Służby Wywiadu, skierował sprawę na drogę sądową. Wywiad, we współpracy z Federalnym Archiwum, postanowił jednak uprzedzić wyrok sądu i dobrowolnie zapowiedział otwarcie zasobów. Działania te opierają się na uchwale Rady Federalnej z grudnia 2001 roku, która promuje bardziej liberalną politykę udostępniania archiwaliów o istotnym znaczeniu historycznym.
Kim był „Anioł Śmierci” z Auschwitz?
Josef Mengele zapisał się na kartach historii jako lekarz SS w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz. To on decydował o życiu tysięcy ludzi podczas selekcji na rampie, wysyłając więźniów do komór gazowych lub do katorżniczej pracy. Mengele stał się symbolem bestialstwa ze względu na swoje pseudonaukowe eksperymenty medyczne, które przeprowadzał bez znieczulenia, szczególnie na bliźniętach i osobach z karłowatością.
Po klęsce III Rzeszy zbrodniarz zdołał uciec do Ameryki Południowej. Przez lata ukrywał się w Argentynie, Paragwaju i Brazylii, korzystając z sieci kontaktów sympatyków nazizmu. Zmarł w 1979 roku w Brazylii, nigdy nie odpowiadając za swoje czyny przed sądem.
Szwajcarski ślad w powojennej ucieczce
Największe zainteresowanie historyków budzi hipoteza o powrocie Mengelego do Europy w latach 60. XX wieku. Istnieją przesłanki, że mógł on przebywać w Szwajcarii, a konkretnie w miejscowości Kloten w kantonie Zurych w 1961 roku.
Odświeżenie akt wywiadu może ostatecznie potwierdzić lub obalić te przypuszczenia oraz wyjaśnić, jak szerokie było wsparcie dla uchylającego się przed odpowiedzialnością niemieckiego zbrodniarza wojennego w państwach europejskich.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)