5 mln euro na berliński pomnik polskich ofiar niemieckiej okupacji. Rusza konkurs
Dzisiaj minął termin na składanie zgłoszeń do udziału w konkursie na pomnik poświęcony polskim ofiarom II wojny światowej oraz ofiarom niemieckiej okupacji w Polsce w latach 1939–1945, który ma stanąć w centrum Berlina. Zwycięzca ma być wybrany w grudniu.
Federalny Urząd Budownictwa i Gospodarki Przestrzennej (BBR), odpowiedzialny za projekt rozpoczął zbieranie ofert uczestników konkursu 31 marca 2026 roku. Nabór trwał nieco ponad miesiąc. BBR nie planuje informować o konkretnych artystach, architektach lub zespołach, które zgłosiły się do konkursu. - Ujawnienie wszystkich uczestników nastąpi dopiero po zakończeniu konkursu i zniesieniu anonimowości - poinformowała Birgit Jacke-Ziegert, kierowniczka projektu w BBR.
Do 8 października 2026 roku przewidziany jest czas na złożenie prac konkursowych Jury, składające się z polskich i niemieckich ekspertów, ma zebrać się w grudniu, by wybrać zwycięski projekt. W lutym 2027 r. w Berlinie planowana jest publiczna wystawa wszystkich zgłoszony projektów pomnika, w tym zwycięskiej realizacji.
Oczekuje się, że budowa pomnika poświęconego polskim ofiarom II wojny światowej oraz ofiarom niemieckiej okupacji w Polsce w latach 1939–1945 rozpocznie się w 2027 r. Na jego realizację przewidziano budżet do 5 mln euro.
Niemiecki Bundestag opowiedział się 3 grudnia 2025 roku za budową pomnika. Za byli posłowie koalicji rządzącej CDU/CSU i SPD oraz Zielonych i Lewicy, przy głosach wstrzymujących większości deputowanych partii Alternatywa dla Niemiec (AfD).
Ma on stanąć w miejscu 30-tonowego Głazu Pamięci, tymczasowego pomnika, powstałego w wyniku inicjatywy społeczno-obywatelskiej i odsłoniętego w czerwcu 2025 roku ok. 300 metrów od siedziby Bundestagu - Reichstagu.
1 września 1939 r. Adolf Hitler ogłosił agresję na Polskę.
Europoseł PiS – Arkadiusz Mularczyk po raz kolejny starł się na sali obrad z przedstawicielem niemieckiej Wolnej Partii Demokratycznej (FDP). Tematem sporu ponownie były kwestie funduszy unijnych i reparacji wojennych.
22 kwietnia 1945 roku doszło do tzw. wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Sachsenhausen. Zginęły tam tysiące osób z rąk nazistowskich i sowieckich. “Było to miejsce kaźni, miejsce zbrodni, jakich dokonywali Niemcy” – powiedział dla Newsmax Polska historyk dr Robert Derewenda.
Wydobycie węgla brunatnego w odkrywce Tomisławice (Wielkopolska) miało zakończyć się do połowy 2026 r. Ale jej właściciel, grupa ZE PAK, jest związana umową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi na dostawy energii do końca 2026 r. Zaprzestanie produkcji oznacza kary, a alternatywy na razie brak.
W środę od wczesnego rana do akcji gaszenia pożaru lasu na Lubelszczyźnie ponownie zaangażowane zostaną śmigłowce. Tak zapowiedział szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Doradca ukraińskiego ministra obrony Serhij Sternenko oświadczył w środę rano, że Rosja naruszyła rozejm wprowadzony w nocy z 5 na 6 kwietnia i przeprowadziła szereg ataków na terenie Ukrainy. Niweczy to zawieszenie broni, którego Kreml domagał się na 9 maja.
Komisja Europejska zaleca państwom członkowskim, aby wykluczyły sprzęt chińskich firm Huawei i ZTE z infrastruktury wykorzystywanej przez operatorów w UE.
Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA Markwayne Mullin w rozmowie z amerykańskim Newsmaxem przyznał, że administracja Trumpa kontynuuje pełną kontrolę imigracyjną, ale celowo mniej nagłaśnia swoją pracę, by umożliwić agentom sprawniejsze działanie.
Systematyczne mordy na ludności cywilnej w Demokratycznej Republice Konga dokonywane przez dżihadystyczne ugrupowanie Sojusz Sił Demokratycznych (ADF) to „zbrodnie wojenne, których świat nie może dłużej ignorować” – alarmuje Amnesty International.
Jeśli ktoś chce mnie krytykować za głoszenie Ewangelii, to niech to robi w prawdzie – powiedział 5 maja papież Leon XIV. Wcześniej w jednym z wywiadów prezydent USA Donald Trump po raz kolejny zaatakował słownie Ojca Świętego.
W kanadyjskiej prowincji Alberta narasta napięcie związane z ideą odłączenia tego obszaru od kraju. Organizacja separatystyczna poinformowała w poniedziałek, że złożyła niemal 302 tys. podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w tej sprawie.
Rosja naruszyła zawieszenie broni ogłoszone przez Ukrainę o północy z 5 na 6 maja; oznacza to, że Kreml odrzuca pokój, a Władimirowi Putinowi zależy tylko na paradach wojskowych, a nie życiu ludzi – oświadczył w środę szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha.
Kanadyjskie Siły Zbrojne mierzą się z bezprecedensowym spadkiem jakości nowych kadr. Wewnętrzny raport rysuje dramatyczny obraz sytuacji: obniżenie standardów rekrutacyjnych doprowadziło do problemów z analfabetyzmem, brakiem szacunku wobec kobiet oraz głębokimi konfliktami na tle kulturowym.
Doradca ukraińskiego ministra obrony Serhij Sternenko oświadczył w środę rano, że Rosja naruszyła rozejm wprowadzony w nocy z 5 na 6 kwietnia i przeprowadziła szereg ataków na terenie Ukrainy. Niweczy to zawieszenie broni, którego Kreml domagał się na 9 maja.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio oznajmił, że operacja Epicka Furia się zakończyła, a jej miejsce zajął „Projekt Wolność”, który jest całkowicie defensywną operacją. Szef dyplomacji wyraził też nadzieję, że Rosja i Chiny poprą otwarcie cieśniny Ormuz.
Podczas gdy minister obrony Boris Pistorius (SPD) umacnia się na pozycji lidera zaufania, kanclerz Friedrich Merz (CDU) z trudem próbuje odbić się od dna tego zestawienia. Jeśli chodzi o partie polityczne, to AfD utrzymuje prowadzenie, wyprzedzając chadecję o kilka punktów procentowych.