Nadleśniczy o pożarze na Mazowszu: są przesłanki wskazujące na podpalenie

Pożar lasów w rejonie Międzylesia na Mazowszu objął już ponad 300 hektarów. Według nadleśniczego Nadleśnictwa Mińsk kluczowym tropem może być drugie zarzewie ognia zauważone przez załogę samolotu gaśniczego, co rodzi podejrzenia o celowe podpalenie.

Źródło: Lasy Państwowe, MSWiA,PAP

29.05.2026. 10:10

Nadleśniczy o pożarze na Mazowszu: są przesłanki wskazujące na podpalenie

– Pożar został wykryty w czwartek o godz. 13.30 przez kamerę zamontowaną na leśnej wieży – relacjonował nadleśniczy.

Początkowo ogień pojawił się na gruntach prywatnych, skąd przy silnym wietrze szybko przeniósł się do lasu i objął korony drzew.

Kluczowy trop: drugie zarzewie ognia

Najważniejsza informacja pojawiła się już podczas akcji gaśniczej. Choć monitoring zarejestrował początkowo jeden słup dymu, załoga samolotu gaśniczego dostrzegła kolejne ognisko pożaru znajdujące się przed głównym frontem ognia.

Z tego powodu możemy sądzić, że było to podpalenie – powiedział Piotr Serafin.

To właśnie obecność drugiego zarzewia sprawiła, że służby zaczęły brać pod uwagę scenariusz celowego wywołania pożaru.

Setki strażaków walczą z żywiołem

W działania zaangażowano około 800 strażaków PSP i OSP oraz ponad sto pojazdów gaśniczych. Z powietrza ogień zwalczają samoloty Dromader Lasów Państwowych i policyjny śmigłowiec Black Hawk.

Służby wykorzystują także drony wyposażone w kamery termowizyjne, a teren monitoruje również bezzałogowiec Bayraktar. Na miejscu pracuje około 500 policjantów oraz 100 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Minister studzi emocje

Szef MSWiA Marcin Kierwiński podkreśla, że choć sytuacja wygląda lepiej niż jeszcze wieczorem, jest za wcześnie na wyciąganie ostatecznych wniosków.

– Sytuacja jest jeszcze bardzo trudna, ale moim zdaniem wygląda to lepiej, niż wyglądało wieczorem – powiedział minister.

Kierwiński zaznaczył również, że służby nie mogą jeszcze oficjalnie przesądzać o przyczynach wybuchu pożaru. Jak podkreślił, doświadczenia z wcześniejszych dużych pożarów pokazują, że sytuacja może zmieniać się bardzo dynamicznie wraz ze zmianą warunków pogodowych.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: