Trwa walka z ogromnym pożarem lasu pod Warszawą. W akcji setki strażaków, wojsko i dron Bayraktar

Ponad 100 hektarów lasu spłonęło w powiatach wołomińskim i mińskim na Mazowszu. Z żywiołem walczy około 800 strażaków, policja i żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Ewakuowano mieszkańców, a akcję wspierają samoloty gaśnicze, oraz wojskowy dron Bayraktar.

Źródło: RMF FM; x.com

29.05.2026. 07:42

Trwa walka z ogromnym pożarem lasu pod Warszawą. W akcji setki strażaków, wojsko i dron Bayraktar

Pożar wybuchł w czwartek po godz. 13.30 w rejonie miejscowości Międzyleś. Początkowo obejmował około 5 hektarów lasu, jednak w ciągu kilku godzin sytuacja gwałtownie się pogorszyła. Jak poinformował podczas nocnego briefingu wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz, pożar rozprzestrzenił się już na około 100 hektarów.

Według Lasów Państwowych początkowo był to pożar wierzchołkowy, który później przekształcił się w pożar dolny. Strażacy podkreślają, że duży problem stanowił silny wiatr, który sprzyjał szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.

Do akcji skierowano ogromne siły. Na miejscu pracuje około 800 strażaków PSP i OSP, ponad sto wozów gaśniczych, policyjny śmigłowiec Black Hawk oraz cztery samoloty gaśnicze Dromader. W piątek rano do działań dołączyło także 100 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. W rejon pożaru skierowano również bezzałogowy statek Bayraktar, który ma pomagać w monitorowaniu sytuacji i obrazowaniu terenu objętego ogniem. Straż pożarna wykorzystuje także drony wyposażone w kamery termowizyjne. Dzięki nim możliwe jest wykrywanie frontu pożaru i zarzewi ognia nawet przy bardzo silnym zadymieniu.

Służby apelują do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody, ponieważ instalacje hydrantowe są intensywnie wykorzystywane podczas akcji gaśniczej. Strażacy ostrzegają również, że prognozy pogody pozostają niekorzystne – utrzymujące się wysokie temperatury i wiatr mogą utrudniać opanowanie sytuacji. Według szacunków akcja może potrwać nawet kilka dni.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: