Efekt domino na rynkach. Wojna na Bliskim Wschodzie kosztowała globalny biznes już 25 mld dolarów
Globalny kryzys uderza w rynki finansowe z siłą nienotowaną od blisko dwóch dekad. Wojna między Iranem a USA i Izraelem wygenerowała już co najmniej 25 mld dolarów strat dla biznesu. Blokada cieśniny Ormuz wywindowała ceny ropy, paraliżując łańcuchy dostaw i zmuszając rynkowych gigantów do cięć.
Z analizy danych raportowanych przez spółki notowane na światowych giełdach wynika, że aż 279 wielkich przedsiębiorstw oficjalnie wskazało bliskowschodni konflikt jako bezpośrednią przyczynę swoich problemów finansowych. Firmy ratują się podwyżkami cen, redukcją produkcji, wysyłaniem pracowników na bezpłatne urlopy, a nawet zawieszaniem wypłat dywidend czy skupu akcji własnych – opisuje Reuters.
Skalę problemu obrazuje sytuacja giganta AGD, firmy Whirlpool, która obniżyła o połowę prognozę zysków. "Taka zapaść w branży przypomina sytuację podczas globalnego kryzysu finansowego (w latach 2008-2009) i jest większa niż w innych recesyjnych okresach" – ocenia szef Whirlpool, Marc Bitzer. Menedżer dodał, że galopująca inflacja drastycznie niszczy zaufanie konsumentów, którzy zamiast kupować nowy sprzęt masowo decydują się na naprawę starego.
Paraliż w cieśninie Ormuz i ropa po 100 dolarów
Głównym motorem napędowym kryzysu gospodarczego stała się wprowadzona przez Iran blokada cieśniny Ormuz, będąca odpowiedzią na amerykańsko-izraelskie ataki. Odcięcie tego kluczowego szlaku morskiego spowodowało m.in.:
wzrost cen ropy naftowej o ponad 50 proc. – powyżej poziomu 100 dolarów za baryłkę,
drastyczny skok kosztów transportu morskiego,
przerwanie dostaw strategicznych surowców: nawozów, helu, aluminium oraz polietylenu.
Przemysł chemiczny, przemysłowy i materiałowy cierpi najmocniej przez uzależnienie od dostaw petrochemicznych z Bliskiego Wschodu. Ponad 40 dużych podmiotów z tych sektorów już zapowiedziało masowe podwyżki cen detalicznych.
Każdy skok cen ropy o symboliczną kwotę generuje potężne koszty operacyjne. Dyrektor finansowy Newell Brands, Mark Erceg, wylicza, że „każdy wzrost cen ropy o 5 dolarów za baryłkę generuje około 5 mln dolarów dodatkowych kosztów”.
Kto traci najwięcej? Linie lotnicze i motoryzacja na dnie
Negatywne skutki wojny odczuła aż jedna piąta firm z różnych sektorów gospodarki. Najcięższy cios przyjął sektor transportu lotniczego. Linie lotnicze straciły łącznie blisko 15 mld dolarów.
Potężne straty raportują też inni globalni gracze, m.in.:
Toyota: japoński koncern motoryzacyjny szacuje straty na poziomie 4,3 mld dolarów,
Procter & Gamble: producent chemii gospodarczej prognozuje spadek zysków o 1 mld dolarów,
McDonald's: sieć fast foodów ostrzega przed długoterminową inflacją kosztów. Szef firmy, Chris Kempczinski, przyznał, że drogie paliwa uderzyły w siłę nabywczą uboższych klientów.
Kruchy rozejm i brak perspektyw na pokój
Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie wybuchł 28 lutego 2026 roku od amerykańsko-izraelskich uderzeń na cele w Iranie. Choć od 8 kwietnia między Waszyngtonem a Teheranem obowiązuje formalne zawieszenie broni, rozmowy pokojowe znalazły się w całkowitym martwym punkcie. Obie strony odrzucają propozycje dyplomatyczne, a kluczowa dla światowego handlu cieśnina Ormuz wciąż pozostaje zablokowana, co zwiastuje dalsze pogłębianie się strat światowego biznesu.
Ceny ropy rosną po fiasku rozmów USA z Iranem i eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie. Zamknięcie Cieśniny Ormuz oraz niepewność geopolityczna windują notowania surowca na światowych giełdach.
Prezydent USA Donald Trump wezwał Iran do szybkiego zawarcia porozumienia pokojowego, ostrzegając, że w przeciwnym razie "nic z niego nie zostanie". W niedzielnym wpisie na platformie Truth Social podkreślił, że "czas Iranowi ucieka" i kraj powinien działać szybko.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział, że na czerwcowym szczycie Unii Europejskiej w Brukseli ma zamiar zaproponować, żeby Ukraina stała się „członkiem stowarzyszonym” UE jeszcze przed pełną akcesją.
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zwróci się do MSWiA, aby izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir miał zakaz wjazdu na teren Polski. Ma to związek z zachowaniem przedstawiciela rządu Izraela przy aresztowaniu aktywistów z Global Sumud Flotilla – byli wśród nich Polacy.
ABW zatrzymała w środę trzech obywateli Polski. Prokuratura postawiła im zarzut szpiegostwa na rzecz Rosji. Mieli m.in. rozpoznawać rozmieszczenia wojsk NATO stacjonujących na terenie Polski.
Ministerstwo Energii opublikowało nowe maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać w piątek. Kierowcy zapłacą mniej za benzynę 95 oraz olej napędowy niż dzień wcześniej. Cena benzyny 98 pozostanie bez zmian.
Zaostrzenie przez obecny rząd zasad wydawania wiz i zezwoleń na pracę dla wysoko wykwalifikowanych robotników spoza UE coraz mocniej uderza w polskie firmy, realizujące zagraniczne kontrakty. Tracą takie zlecenia, a w najlepszym razie pracują za niższą marżę, zlecając prace innym firmom.
Główny Inspektorat Weterynarii poinformował o wystąpieniu pierwszego w tym roku w naszym kraju ogniska afrykańskiego pomoru świń. ASF wykryto w ogromnej hodowli w woj. zachodniopomorskim. W rezultacie trzeba było wybić stado liczące ponad 21 tys. zwierząt.
Ministerstwo Energii opublikowało nowe maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać w piątek. Kierowcy zapłacą mniej za benzynę 95 oraz olej napędowy niż dzień wcześniej. Cena benzyny 98 pozostanie bez zmian.
Komisja Europejska prognozuje wzrost gospodarczy w Polsce w 2026 r. na poziomie 3,5 proc. rok do roku – wynika z wiosennej rundy prognoz KE, opublikowanej w czwartek 21 maja. KE prognozuje też wzrost inflacji dla Polski na ten i przyszły rok, sygnalizuje również spowolnienie dynamiki płac.
Co trzeci Polak obawia się utraty pracy. 66 proc. z tej grupy bierze pod uwagę zmianę zatrudnienia. To wyniki raportu „Barometr rynku pracy 2026” przygotowanego przez Gi Group Holding. Nadal połowa z nas czuje się pewnie w swoim miejscu pracy.
W wielu regionach Polski rozpoczęło się szacowanie szkód po wiosennych przymrozkach, które dotknęły plantacje owoców i sady. Największe straty dotyczą obecnie upraw truskawek, ale problem obejmuje praktycznie cały sektor sadowniczy.
W 2025 roku Tunezję odwiedziło blisko 300 tys. gości z Polski - poinformował Taoufik Chebbie, ambasador Tunezji podczas Polsko-Tunezyjskiego Forum Biznesu w Warszawie. Jesteśmy drugą grupą turystów z UE w tym kraju po Francuzach. Jednak polscy przedsiębiorcy w Tunezji inwestować nie chcą. Dlaczego?
W Warszawie padł historyczny rekord. Według danych Otodom w maju średnia cena ofertowa na warszawskim rynku deweloperskim po raz pierwszy w historii przekroczyła barierę 20 tys. zł za metr kw.
Komentarze (0)