Efekt domino na rynkach. Wojna na Bliskim Wschodzie kosztowała globalny biznes już 25 mld dolarów

Globalny kryzys uderza w rynki finansowe z siłą nienotowaną od blisko dwóch dekad. Wojna między Iranem a USA i Izraelem wygenerowała już co najmniej 25 mld dolarów strat dla biznesu. Blokada cieśniny Ormuz wywindowała ceny ropy, paraliżując łańcuchy dostaw i zmuszając rynkowych gigantów do cięć.

Autor:

Marzena Szulc

Źródło: Reuters

18.05.2026. 13:01

Efekt domino na rynkach. Wojna na Bliskim Wschodzie kosztowała globalny biznes już 25 mld dolarów

Z analizy danych raportowanych przez spółki notowane na światowych giełdach wynika, że aż 279 wielkich przedsiębiorstw oficjalnie wskazało bliskowschodni konflikt jako bezpośrednią przyczynę swoich problemów finansowych. Firmy ratują się podwyżkami cen, redukcją produkcji, wysyłaniem pracowników na bezpłatne urlopy, a nawet zawieszaniem wypłat dywidend czy skupu akcji własnych – opisuje Reuters.

Skalę problemu obrazuje sytuacja giganta AGD, firmy Whirlpool, która obniżyła o połowę prognozę zysków. "Taka zapaść w branży przypomina sytuację podczas globalnego kryzysu finansowego (w latach 2008-2009) i jest większa niż w innych recesyjnych okresach" – ocenia szef Whirlpool, Marc Bitzer. Menedżer dodał, że galopująca inflacja drastycznie niszczy zaufanie konsumentów, którzy zamiast kupować nowy sprzęt masowo decydują się na naprawę starego.

Paraliż w cieśninie Ormuz i ropa po 100 dolarów

Głównym motorem napędowym kryzysu gospodarczego stała się wprowadzona przez Iran blokada cieśniny Ormuz, będąca odpowiedzią na amerykańsko-izraelskie ataki. Odcięcie tego kluczowego szlaku morskiego spowodowało m.in.:

  • wzrost cen ropy naftowej o ponad 50 proc. – powyżej poziomu 100 dolarów za baryłkę,
  • drastyczny skok kosztów transportu morskiego,
  • przerwanie dostaw strategicznych surowców: nawozów, helu, aluminium oraz polietylenu.

Przemysł chemiczny, przemysłowy i materiałowy cierpi najmocniej przez uzależnienie od dostaw petrochemicznych z Bliskiego Wschodu. Ponad 40 dużych podmiotów z tych sektorów już zapowiedziało masowe podwyżki cen detalicznych.

Każdy skok cen ropy o symboliczną kwotę generuje potężne koszty operacyjne. Dyrektor finansowy Newell Brands, Mark Erceg, wylicza, że „każdy wzrost cen ropy o 5 dolarów za baryłkę generuje około 5 mln dolarów dodatkowych kosztów”.

Kto traci najwięcej? Linie lotnicze i motoryzacja na dnie

Negatywne skutki wojny odczuła aż jedna piąta firm z różnych sektorów gospodarki. Najcięższy cios przyjął sektor transportu lotniczego. Linie lotnicze straciły łącznie blisko 15 mld dolarów.

Potężne straty raportują też inni globalni gracze, m.in.:

  • Toyota: japoński koncern motoryzacyjny szacuje straty na poziomie 4,3 mld dolarów,
  • Procter & Gamble: producent chemii gospodarczej prognozuje spadek zysków o 1 mld dolarów,
  • McDonald's: sieć fast foodów ostrzega przed długoterminową inflacją kosztów. Szef firmy, Chris Kempczinski, przyznał, że drogie paliwa uderzyły w siłę nabywczą uboższych klientów.

Kruchy rozejm i brak perspektyw na pokój

Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie wybuchł 28 lutego 2026 roku od amerykańsko-izraelskich uderzeń na cele w Iranie. Choć od 8 kwietnia między Waszyngtonem a Teheranem obowiązuje formalne zawieszenie broni, rozmowy pokojowe znalazły się w całkowitym martwym punkcie. Obie strony odrzucają propozycje dyplomatyczne, a kluczowa dla światowego handlu cieśnina Ormuz wciąż pozostaje zablokowana, co zwiastuje dalsze pogłębianie się strat światowego biznesu.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)