Niemiecki biznes wraca na forum ekonomiczne do Rosji. "Chcemy utrzymać most gospodarczy"

W dniach 3–6 czerwca w Petersburgu odbędzie się forum ekonomiczne SPIEF, którego gospodarzem będzie Władimir Putin. W forum wezmą udział liczni niemieccy liderzy biznesu – informuje „Die Welt”.

Źródło: Die Welt

01.06.2026. 10:01

Niemiecki biznes wraca na forum ekonomiczne do Rosji. "Chcemy utrzymać most gospodarczy"

Wśród gości forum są Thomas Bruch, prezes Globus Holding, Holger Friedrich, berliński wydawca, dyrygent Justus Frantz, Stefan Dürr, producent nabiału działający w Rosji w ramach Grupy EkoNiva, Jörg Urban, regionalny przewodniczący AfD i poseł do parlamentu Saksonii, oraz filmowiec i dziennikarz Hubert Seipel. To pierwszy tak szeroki udział przedstawicieli Niemiec od czasu ataku Rosji na Ukrainę.

„Chcemy, podobnie jak inne duże kraje zachodnie, utrzymać most gospodarczy z Rosją i chronić niemieckie aktywa o wartości ponad 100 miliardów euro, które tam się znajdują, nie tylko w okresie po zawieszeniu broni” – mówi Matthias Schepp, prezes zarządu Niemiecko-Rosyjskiej Izby Handlowej. W Rosji ma wciąż działać około 1600 firm z Niemiec. „Zachód nie powinien na stałe oddawać Rosji, jej dużego rynku i surowców Azji” – mówi Schepp, podkreślając, że Chińczycy założyli w Rosji 1400 nowych firm w pierwszym kwartale tego roku.

Z powodu zachodnich sankcji niemiecko-rosyjska wymiana handlowa spadła w ubiegłym roku poniżej dziesięciu miliardów euro. Przed rosyjską agresją na Ukrainę Niemcy były największym europejskim partnerem handlowym Rosji – z wolumenem 59,7 miliarda euro w 2021 roku i rekordowym poziomem 80 miliardów euro w 2012 roku.

W forum wezmą udział liderzy państw współpracujących z Rosją. Będą to m.in. Tamim bin Hamad Al Thani, emir Kataru, Jair Bolsonaro, były prezydent Brazylii, Xi Jinping, prezydent Chińskiej Republiki Ludowej, oraz Narendra Modi, premier Indii.

Bisnes jak zwykle

Z nowego badania przeprowadzonego przez niemiecką Izbę Handlową wśród 750 jej członków wynika, że prawie wszystkie firmy planują pozostać w Rosji, ponieważ uważają ten rynek za znaczący. 75 proc. z 265 uczestników badania stwierdziło, że jest zadowolonych z rozwoju swojej działalności w Rosji – pomimo wielomilionowych strat spowodowanych sankcjami. Dwie trzecie respondentów jest przekonanych, że zachodnie sankcje mają poważny (49 proc.) lub bardzo poważny (18 proc.) wpływ na rosyjską gospodarkę. Około jedna trzecia ankietowanych firm uważa, że zachodnie środki szkodzą Niemcom bardziej niż Rosji. Ponad połowa stwierdziła, że szkodzą one zarówno Niemcom, jak i Rosji w równym stopniu. Na pytanie: „Czy Niemcy powinny wznowić import gazu i ropy z Rosji?”, 65 proc. odpowiedziało „tak, im szybciej, tym lepiej”, a 31 proc. stwierdziło „tak, ale dopiero po zakończeniu walk na Ukrainie”.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)