Dwa drony nad Łotwą. Szef łotewskiego MON wyjaśnia

Minister obrony Łotwy Andris Spruds poinformował, że drony, które w czwartek rano wtargnęły w łotewską przestrzeń powietrzną, prawdopodobnie zostały wystrzelone przez Ukrainę przeciwko celom w Rosji.

Źródło: PAP

07.05.2026. 09:06

Dwa drony nad Łotwą. Szef łotewskiego MON wyjaśnia

Spruds oświadczył w mediach, że „Ukraina ma pełne prawo do obrony i przeprowadzania uderzeń na cele znajdujące się na terytorium Rosji”. Jak poinformował, w związku z incydentem poderwano myśliwce wielonarodowej misji NATO Baltic Air Policing.

Dwa drony nad Łotwą. Jeden uderzył w skład ropy naftowej

W czwartek nad ranem dwa z kilku dronów wleciały w łotewską przestrzeń powietrzną od strony Rosji i rozbiły się. Według mediów, jeden z dronów uderzył w skład ropy naftowej w mieście Rzeżyca (Rezekne), 40 kilometrów granicy z Rosją.

Jak podała agencja prasowa LETA, uszkodzone zostały cztery puste zbiorniki na ropę w Rzeżycy, policja i straż pożarna znalazły na miejscu prawdopodobne szczątki rozbitego drona. Nie znaleziono płomieni, ale podjęto czynności w celu schłodzenia jednego ze zbiorników.

Ze względu na możliwe zagrożenie w miastach Rzeżyca oraz Lucyn (Ludzas), przy granicy z Rosją, odwołano zajęcia we wszystkich placówkach oświatowych. W Balvi, również położonym na wschodzie kraju, zajęcia mają odbywać się zdalnie.

Minister spraw wewnętrznych Łotwy Rihards Kozlovskis zaapelował do mieszkańców, by nie wychodzili z domów, dopóki trwa zagrożenie oraz informowali służby, jeśli znajdą możliwe miejsce upadku drugiego drona.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: