Peter Magyar walczy o miliardy z Brukseli. Ile dostaną Węgry z Funduszu Odbudowy?

Chociaż oficjalne zaprzysiężenie nowego rządu w Budapeszcie odbędzie się dopiero w sobotę, Peter Magyar już teraz toczy twarde negocjacje z Komisją Europejską. Przedmiotem sporu jest 10,4 mld euro z Funduszu Odbudowy, które zostały zamrożone za rządów Viktora Orbána.

Źródło: PAP

07.05.2026. 11:34

Peter Magyar walczy o miliardy z Brukseli. Ile dostaną Węgry z Funduszu Odbudowy?

Nowy lider Węgier oczekuje wypłaty pełnej puli. Bruksela jednak studzi emocje, wskazując na bariery biurokratyczne i konieczność wdrożenia reform.

Po ciepłym powitaniu Magyara i liderów z Brukseli zintensyfikowały się rozmowy za zamkniętymi drzwiami na temat 10,4 mld euro, które przysługują Węgrom w ramach unijnego Funduszu Odbudowy po pandemii. Wypłatę pieniędzy wstrzymano z powodu naruszeń prawa UE przez Budapeszt za czasów (ustępującego premiera) Viktora Orbana” – opisuje portal Politico.

Spór o dotacje i pożyczki

Suma, o którą toczy się gra, dzieli się na 6,5 mld euro bezzwrotnych dotacji oraz 3,9 mld euro niskooprocentowanych pożyczek. Nowy gabinet Petera Magyara ma czas na złożenie stosownego wniosku do końca sierpnia. KE argumentuje jednak, że czasu jest zbyt mało na uwolnienie pełnej kwoty, ponieważ wypłaty są ściśle uzależnione od spełnienia konkretnych kamieni milowych i reform. Z tego powodu Bruksela sugeruje, by Budapeszt ograniczył się jedynie do części dotacyjnej.

Politico zauważa przy tym, że przyjęcie pożyczek mogłoby dodatkowo obciążyć i tak już napięte finanse publiczne Węgier. Dług publiczny kraju oscyluje wokół 75 proc. PKB, a prognozowany deficyt na 2026 rok ma wynieść blisko 7 proc.

Budapeszt: “wszystko i natychmiast”

Mimo obaw Brukseli, Budapeszt „chce wszystkiego i to natychmiast” – podkreśla portal. Dla rządu Magyara, który budował swoją kampanię na obietnicy całkowitego zresetowania relacji z Unią Europejską, powrót z negocjacji z niepełnym pakietem środków byłby polityczną porażką.

„Jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni do uwolnienia całości zablokowanych środków” – zadeklarowała w rozmowie z Politico Kinga Kollar, europosłanka z partii Magyara TISZA.

Realia politycznego resetu

Negocjatorzy z Budapesztu sprawdzają obecnie, jak dalece Komisja Europejska jest gotowa ustąpić w kwestii żądań dotyczących reform demokratycznych. Bruksela od dłuższego czasu zakładała, że Węgry ostatecznie zrezygnują z części pożyczkowej, opracowując taki scenariusz jeszcze przed kwietniowymi wyborami. „Reset jest realny, ale jego ograniczenia również” – podsumowuje portal.

Zaprzysiężenie Petera Magyara na stanowisku premiera Węgier odbędzie się w najbliższą sobotę,

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)