Wyprodukowany w Rosji fiński maszt ma wady konstrukcyjne. Trafi na złom
W fińskim mieście Hamina znajduje się 100-metrowy maszt z największą w kraju flagą narodową. Wykonany został w Rosji. Władze zapowiadają jednak jego demontaż z powodu wad konstrukcyjnych i ogromnych kosztów naprawy.
“Decyzja była jednomyślna i maszt po demontażu trafi na złom - powiedziała przewodnicząca komisji rozwoju miasta Hamina, położonego we wschodniej części Zatoki Fińskiej.
Maszt jest poważnie uszkodzony
Elementy masztu mają uszkodzenia spowodowane rdzą i liczne wady konstrukcyjne. Jego budowa kosztowała 700 tys. Euro. Natomiast naprawa – jak oszacowano - pochłonęłaby pół miliona euro. Roczne prace konserwacyjne to koszt 25 tys. euro.
Maszt flagowy został zamówiony w 2017 r. w związku z obchodami 100-lecia niepodległości Finlandii. Dwa lata później zawisła na nim fińska flaga narodową o wadze 50 kg i wymiarach 27 x 16 m, porównywaną do wielkości boiska do koszykówki).
Podwykonawcy z Petersburga
Zamówienie na wykonanie masztu otrzymało fińskie przedsiębiorstwo, które jego wykonanie zleciło rosyjskiemu podwykonawcy z Petersburga, co w czasie oddawania konstrukcji do użytku było dla wielu mieszkańców zaskoczeniem.
Hamina, położona ok. 150 km na wschód od Helsinek, to małe miasto portowe, liczące niespełna 20 tys. Mieszkańców.
Finlandia powoła żołnierzy rezerwy, którzy będą monitorować integralność terytorialną kraju. Ma to związek ze wzmożoną aktywnością dronów wykorzystywanych przez Ukrainę do ataków na Rosję, które jednocześnie naruszają przestrzeń powietrzną Finlandii.
Rosyjska gospodarka słabnie: PKB spada, inflacja rośnie. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem "Financial Times" szef szwedzkiego wywiadu wojskowego, Thomas Nilsson, mówi o spirali prowadzącej w stronę kryzysu finansowego.
Kierowca podejrzany o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł lewicy Łukasz Litewka wpłacił poręczenie majątkowe i opuścił we wtorek areszt. Jest objęty dozorem policji.
Legia Warszawa kompletnie zawiodła i przegrała 0:4 z Lechem Poznań. Wszystkie bramki zostały zdobyte w pierwszej połowie. "Pochwała dla drużyny, że nie skompromitowała się jeszcze bardziej i nie dała sobie strzelić bramki w drugiej połowie" - powiedział trener Legii Marek Papszun.
W 2024 roku wypadki drogowe pochłonęły życie 19 934 osób w 27 krajach Unii Europejskiej, co stanowi spadek o 2,2 proc. w porównaniu z rokiem 2023. Polska, choć ciągle jest w czołówce niechlubnego rankingu, w ciągu pięciu lat znacząco poprawiła swoje statystyki.
Rosyjska kontrola nad ukraińską elektrownią jądrową w Zaporożu może doprowadzić do katastrofy na wzór Czarnobyla — powiedział prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, w rozmowie z telewizją Newsmax.
Król Wielkiej Brytanii Karol III wezwał w przemówieniu do połączonych izb Kongresu do wzmocnienia sojuszu Ameryki z Europą. Mówił też o konieczności obrony Ukrainy i o tym, że wiara może pomóc w "tych niespokojnych czasach". Wcześniej Trump i Karol III rozmawiali w "cztery oczy" w Gabinecie Owalnym.
Belgia przyjęła nowe przepisy pozwalające na bezterminowe zakazy wjazdu dla osób figurujących w bazie TER — systemie gromadzącym dane o osobach powiązanych z terroryzmem, ekstremizmem i procesami radykalizacji. Decyzje te będą obowiązywać na całym obszarze Schengen.
Wewnętrzny e-mail Pentagonu przedstawia opcje karania sojuszników NATO, którzy w niewystaczający sposób wspierają USA w wojnie z Iranem. Chodzi o Hiszpanię i Wielką Brytanię.
Prezydent USA Donald Trump i król Karol III są dalekimi kuzynami, spokrewnionymi poprzez szkockiego arystokratę z XVI wieku — wynika ze szczegółowych badań genealogicznych przeprowadzonych przez Roberta Hardmana, oficjalnego biografa zmarłej królowej Elżbiety II i króla Karola.
Niezależni rosyjscy dziennikarze potwierdzili tożsamość 213 858 rosyjskich żołnierzy zabitych na wojnie z Ukrainą. W czasie ponad 4-letniego konfliktu, po stronie agresora zginęło ponad 7 tys. oficerów, w tym co najmniej 15 generałów.