W Wielkiej Brytanii związki zawodowe ochroniarzy instruują swoich członków, by nie interweniowali, jeśli są świadkami kradzieży w sklepach, w których pracują. Według związkowców zadaniem ochrony jest przede wszystkim obserwowanie, raportowanie i pełnienie roli świadków przed policją.
Daniel Garnham, sekretarz generalny brytyjskiej Federacji Branży Ochroniarskiej (SIF) uzasadnia te wytyczne troską o bezpieczeństwo pracowników.
"Nie narażaj się na niebezpieczeństwo dla tych, którzy niekoniecznie cię wspierają" – brzmi jedna z wytycznych cytowanych przez brytyjski dziennik "Telegraph".
Garnham przyznaje, że zasady te są sprzeczne z etyką zawodową wielu ochroniarzy, ale podkreśla, że ryzyko stało się zbyt duże. "Własność drugiej osoby nie jest ważniejsza, niż twoje własne bezpieczeństwo"- podkreśla. I nie chodzi tylko o bezpieczeństwo fizyczne. Na przykład sieć sklepów spożywczych Waitrose zwolniła wieloletniego pracownika po tym, jak zatrzymał podejrzanego o kradzież.
W ostatnich czterech latach liczba kradzieży w sklepach wzrosła o 133 proc. W mediach społecznościowych krążą filmy pokazujące złodziei wychodzących ze sklepów bez interwencji personelu.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.