Niedawno wysłannik Donalda Trumpa Paolo Zampolli zasugerował, że miejsce Iranu na mistrzostwach świata powinny zająć Włochy. Udział drużyny z Azji na mundialu pozostaje niepewny z powodu toczącej się wojny na Bliskim Wschodzie.
Przypomnijmy, że ekipa z Półwyspu Apenińskiego przegrała w barażach z Bośnią i Hercegowiną.
Propozycja ta wywołała niemałe poruszenie. Teraz zareagował na nią były już prezes włoskiej federacji, a obecnie wiceprezes UEFA Gabriele Gravina. "To dziwny i haniebny pomysł. Jedyni, którzy zasłużyli na awans na mundial, są włoscy kibice" - powiedział w programie Otto e mezzo.
Wcześniej pomysł też odrzucili inni włoscy urzędnicy. "Udział Włoch na mistrzostwach świata w 2026 roku jest po pierwsze, niemożliwy, a po drugie, niewłaściwy. Kwalifikację uzyskuje się na boisku" - powiedział minister sportu Andrea Abodi w rozmowie ze Sky News.
Z kolei prezes Włoskiego Komitetu Olimpijskiego Luciano Buonfiglio stwierdził, że "poczułby się urażony", gdyby Włosi zajęli miejsce Iranu na mundialu.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.