W sobotę FC Porto z Janem Bednarkiem, Jakubem Kiwiorem i Oskarem Pietuszewskim w składzie mogło przypieczętować mistrzostwo Portugalii. Aby tego dokonać, drużyna musiała przynajmniej zremisować z Alvercą.
W wyjściowej jedenastce znalazło się trzech Polaków, a jednym z bohaterów spotkania został Jan Bednarek. W 40. minucie obrońca zdobył jedyną bramkę w tym meczu, dając swojej drużynie zwycięstwo 1:0. Dzięki temu Porto sięgnęło po mistrzostwo Portugalii. Jest to już 31. tytuł tego klubu w historii.
Przed FC Porto jeszcze dwa mecze w tym sezonie. Najpierw zagra z AFS, a następnie z Santa Clara.
Gol Legii Warszawa w doliczonym czasie gry wywołał ogromne kontrowersje. Zdaniem byłego arbitra Rafała Rostkowskiego rzut wolny, po którym padła bramka, nie powinien zostać podyktowany.
Uwolniony z białoruskiego więzienia Andrzej Poczobut spotkał się z Donaldem Tuskiem. "Było o Polsce, o wolności i przyszłości" - napisał premier w serwisie X.
“Nie było żadnego nadzoru demokratycznego. Umowa wchodzi w życie bez zgody Parlamentu Europejskiego” – napisała europosłanka Anna Bryłka w serwisie X. W ten sposób odpowiedziała na wpis szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen nt. wejścia w życie umowy handlowej UE z Mercosurem.
Marta Kostjuk wywalczyła największy tytuł w karierze, wygrywając w sobotę turniej WTA 1000 w Madrycie. W finale ukraińska tenisistka pokonała rozstawioną z numerem dziewiątym Rosjankę Mirrę Andriejewą 6:3, 7:5. Po meczu nie podała jej ręki. Taką zasadę mają wszystkie ukraińskie tenisistki.
Gol Legii Warszawa w doliczonym czasie gry wywołał ogromne kontrowersje. Zdaniem byłego arbitra Rafała Rostkowskiego rzut wolny, po którym padła bramka, nie powinien zostać podyktowany.
Lecce wygrało 2:1 kluczowy mecz z Pisą i zrobiło ważny krok w kierunku utrzymania w Serie A. Dla rywali ta porażka oznacza koniec marzeń o pozostaniu w elicie.
Niemal do ostatnich sekund piłkarski klasyk pomiędzy Legią Warszawa, a Widzewem Łódź był, mówiąc bardzo delikatnie, przeciętnym widowiskiem. Ale właśnie w ostatnich sekundach doliczonego czasu Legia wykonywała rzut wolny. Po zamieszaniu w polu karnym piłkę do bramki Widzewa wepchnął Rafał Adamski.