Blisko 15 ciężarówek Nowego Testamentu trafiło do Ukrainy. Rośnie druk Biblii

Drukarnia w Finlandii wydaje Biblię na cały świat. Globalne kryzysy znacząco zwiększyły zapotrzebowanie na Pismo Święte – wskazuje fiński portal “yle”.

Źródło: yle.fi

28.04.2026. 11:34

Blisko 15 ciężarówek Nowego Testamentu trafiło do Ukrainy. Rośnie druk Biblii

Wojna na Ukrainie przyniosła znaczną liczbę zamówień w drukarni w mieście Mikkeli. Od początku konfliktu firma St Michel Print dostarczyła do tego kraju dotkniętego konfktem prawie 15 ciężarówek z księgami Nowego Testamentu.

“Mówimy o milionach książek. Ukraińska armia otrzymała wiele naszych produktów” – powiedział dyrektor generalny Rami Paajanen, cytowany przez portal “yle”.


Drukarnia St Michel Print, wyspecjalizowana w wydawnictwach biblijnych i prawniczych, a także w druku modlitewników, katalogów oraz słowników, odnotowała w ostatnich latach wyjątkowo duży popyt. W ciągu ostatnich 3-4 lat jej obroty wzrosły nawet o 6 proc., podczas gdy w pozostałych segmentach branży poligraficznej tempo wzrostu pozostaje znacznie słabsze.

“Sytuacja geopolityczna, kryzysy i wojny, które niestety są dziś tak powszechne, znajdują odzwierciedlenie w naszym popycie” – wyjaśniał Paajanen.

Afryka to rosnący rynek

Literatura religijna, zwłaszcza Biblie i śpiewniki, stanowi podstawę działalności firmy. Większość obrotów pochodzi z działalności wydawniczej, a aż 95 proc. książek jest eksportowanych.

Największy popyt rośnie w Afryce. “Liczba ludności tam szybko rośnie, co przekłada się na popyt” – zauważył dyrektor firmy.

Jak podał "yle", drukarnia St Michel Print opracowała nowy rodzaj produktu na rynek afrykański. Jest to książka w cienkiej oprawie, której technologia produkcji całkowicie różni się od innych. Według Paajanena pierwsze dostawy do Afryki zostały już zrealizowane.

Oprócz literatury religijnej, St Michel Print tworzy opisy produktów dla różnych urządzeń, takich jak zegarki sportowe i urządzenia medyczne. Obecnie generują one około 20 proc. obrotów firmy.

Sukces ten znajduje również odzwierciedlenie w inwestycjach St Michel Print. Na najbliższe lata zaplanowano program inwestycyjny o wartości prawie 10 milionów euro. “Dążymy do zwiększenia wydajności druku i postprodukcji. Jednocześnie zyskamy większą automatyzację i zwiększymy konkurencyjność cenową” – mówi Paajanen.

W tym roku firma planuje osiągnąć obroty na poziomie 16 mln euro. W ciągu pięciu lat jej celem jest osiągnięcie 20–30 milionów euro. W zeszłym roku firma zatrudniła prawie 20 nowych pracowników. Łącznie pracuje 84 osoby na trzech zmianach.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: