Polacy coraz częściej rezerwują noclegi przez platformy. Choć wciąż rzadziej niż w UE

Liczba noclegów rezerwowanych w Polsce poprzez platformy takie jak np. Airbnb i Booking rośnie prawie najszybciej w Unii Europejskiej – wynika z najnowszej publikacji Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Chociaż Polacy wciąż korzystają z nich rzadziej niż przeciętny Europejczyk.

Źródło: PIE, PAP

26.04.2026. 09:41

Polacy coraz częściej rezerwują noclegi przez platformy. Choć wciąż rzadziej niż w UE

Rynek nad Wisłą rozwija się wyjątkowo szybko. W 2025 roku na 1000 mieszkańców Polski przypadło 163 pobyty zarezerwowane przez serwisy najmu krótkoterminowego, co plasuje nas w drugiej połowie unijnego zestawienia. Dla porównania, europejska średnia sięga około 190 pobytów.

Rezerwacje noclegów online

Zauważa się też inny trend. W ostatnich latach Polska znalazła się w ścisłej czołówce krajów UE pod względem tempa wzrostu liczby takich noclegów. Oznacza to, że konkurencja o atrakcyjne mieszkania – zwłaszcza w miastach i kurortach – rośnie szybciej niż w większości Europy.

Popularność platform do wynajmu noclegów w Polsce wzrasta. W latach 2018-2025 nasz kraj był drugim państwem w UE pod względem wzrostu liczby takich pobytów w stosunku do liczby ludności. Liczba pobytów w przeliczeniu na 1000 mieszkańców wzrosła w tym okresie o 203 proc. W będącej na szczycie rankingu Rumunii było to 285 proc. Pozostałe najszybciej rosnące pod tym względem rynki to Słowacja oraz Szwecja: odpowiednio 192 proc. i 176 proc., a w całej Unii wzrost liczby pobytów wyniósł 113 proc.

Wakacje zagraniczne

Większy pobyt na wynajem widać w najpopularniejszych kierunkach wakacyjnych. W Chorwacji, Grecji czy na Malcie skala najmu krótkoterminowego jest kilkukrotnie wyższa niż w Polsce, co już przekłada się na ograniczoną dostępność noclegów. W odpowiedzi UE przygotowuje wspólne regulacje, które mają uporządkować rynek.

W Chorwacji odnotowano 730 pobytów na 1000 mieszkańców, a na Malcie i w Grecji – odpowiednio: 665 i 423 pobytów. W Hiszpanii i Portugalii wskaźnik ten kształtował się odpowiednio na poziomie 261 i 388 pobytów.

Zgodnie z przytoczonymi przez PIE danymi najem krótkoterminowy w Barcelonie oraz związany z nim ruch turystyczny w 2023 r. wygenerowały 1,9 mld euro i przyczyniły się do utrzymania ok. 40 tys. miejsc pracy. Według danych Narodowego Instytutu Statystycznego w Hiszpanii przywołanych przez PIE, liczba mieszkań przeznaczanych na najem krótkoterminowy w listopadzie 2025 r. zmniejszyła się w ujęciu rocznym o 12 proc.

Zmiany w prawie

Od 2026 roku wynajmujący w całej UE będą musieli rejestrować lokale i oznaczać oferty specjalnym numerem identyfikacyjnym. Celem jest ograniczenie nielegalnych ogłoszeń i zmniejszenie presji na rynki mieszkaniowe. Przykład Hiszpanii pokazuje skalę zmian – po wprowadzeniu nowych zasad z rynku zniknęły dziesiątki tysięcy ofert.

Dla polskich turystów oznacza to jedno: planowanie wyjazdów stanie się jeszcze ważniejsze, a w najpopularniejszych miastach Europy trzeba liczyć się zarówno z mniejszą liczbą dostępnych mieszkań, jak i z wyższymi cenami noclegów.

W Polsce również trwają prace nad zmianami w prawie mającymi uregulować rynek najmu krótkoterminowego. Projekt ustawy Ministerstwa Sportu i Turystyki zakłada wprowadzenie centralnego rejestru obiektów oraz obowiązek posiadania numeru rejestracyjnego przy ofertach publikowanych na platformach. W Sejmie jest też poselski projekt Polski 2050, który przewiduje m.in. wprowadzenie obligatoryjnej ewidencji podmiotów świadczących takie usługi.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: