Morawiecki opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi brak działań na rzecz zwiększenia obecności wojsk USA w Polsce.
– „W kluczowym dla bezpieczeństwa Polski momencie Donald Tusk zamiast walki o zwiększenie amerykańskiego kontyngentu na naszej ziemi wybrał... solidarność z Niemcami!” – napisał były szef rządu.
Polityk przypomniał również wcześniejsze wypowiedzi premiera dotyczące relokacji amerykańskich wojsk z Niemiec.
– „Szef rządu jeszcze dwa tygodnie temu deklarował, że nie zamierza zabiegać o amerykańskich żołnierzy wycofanych od naszego zachodniego sąsiada” – podkreślił.
„To sukces Nawrockiego”
Zdaniem Morawieckiego decyzja administracji Trumpa to efekt działań Karola Nawrockiego oraz jego relacji z amerykańskim prezydentem.
– „Teraz on i jego ludzie próbują przypisać sobie sukces dyplomatyczny Prezydenta Karola Nawrockiego, który skutecznie naprawia skutki ich niekompetencji” – ocenił.
Były premier stwierdził także, że sytuacja Polski mogłaby wyglądać znacznie gorzej, gdyby wybory prezydenckie zakończyły się inaczej.
– „Strach pomyśleć, w jak złej sytuacji bylibyśmy dzisiaj, gdyby to nie Karol Nawrocki został rok temu wybrany Prezydentem” – napisał.
Morawiecki: Tusk szkodzi relacjom z USA
W dalszej części wpisu były premier oskarżył Donalda Tuska o pogarszanie relacji ze Stanami Zjednoczonymi.
– „Donald Tusk w ostatnim czasie robił wszystko, co tylko mógł, żeby zrujnować stosunki z naszym najważniejszym sojusznikiem” – stwierdził.
Morawiecki ocenił również, że obecny premier „stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski”.
Trump zapowiedział dodatkowe wojska
Prezydent USA Donald Trump poinformował wcześniej, że do Polski trafi dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy. W swoim wpisie podkreślił, że decyzja ma związek z „relacjami” z Karolem Nawrockim oraz jego zwycięstwem wyborczym.
Zapowiedź pojawiła się po wcześniejszych doniesieniach o wstrzymaniu rotacji części amerykańskich wojsk do Polski.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)