Prof. Żaryn o „bohaterach UPA” dla Newsmax Polska: Konieczna twarda interwencja władz RP
„Zawsze będę uważał, że historia jest nośnikiem rozumienia polskiej racji stanu” – sytuację wokół nazwania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imieniem „bohaterów UPA” w rozmowie z Newsmax Polska komentuje prof. Jan Żaryn, historyk z UKSW.
Naszego rozmówcę pytaliśmy, czy reakcja polskiej opinii publicznej nie jest przesadzona w stosunku do wagi problemu.
„To wrażliwość polska decyduje o reakcji, a nie wydarzenie większego lub mniejszego kalibru. Poza tym to prezydent Zełenski podjął taką decyzję. Ważniejszego stanowiska politycznego na Ukrainie nie ma. Wrażliwość polska jest jednoznacznie od wielu lat wzmacniana, jeśli chodzi o rozpoznanie wiedzy na temat ludobójstwa na Wołyniu i na Kresach Południowo-Wschodnich. Jeśli obecne władze Polski chcą reprezentować ten stan wrażliwości, to racją stanu jest bardzo twarda interwencja” – powiedział nam profesor Żaryn.
"Jako Polacy nie uznawaliśmy państwa ukraińskiego za odpowiedzialnego za Wołyń"
Nasz rozmówca ubolewał, że chociaż polski MSZ zareagował, to był "skruszony samym faktem interweniowania" i stwierdził, że "narody, w tym Ukraina, mają prawo do tworzenia własnej narracji dotyczącej bohaterów, ale muszą się liczyć z konsekwencjami wyboru tychże". Zdaniem profesora to niepotrzebny komunikat.
"Jako Polacy powinniśmy przede wszystkim informować świat, w tym przypadku Ukrainę, że nie wolno naruszać wrażliwości Polaków. Zwłaszcza przez państwo, które do tej pory nie potępiło tego ludobójstwa i nie zamierza go potępiać, równocześnie honorując UPA w taki sposób. To zmienia perspektywę. Stajemy się w tej chwili świadkami tego, że Ukraina chce wziąć odpowiedzialność za ludobójstwo na Kresach Południowo-Wschodnich. Jako Polacy do tej pory nie uznawaliśmy państwa ukraińskiego za odpowiedzialne, tylko konkretne organizacje ukraińskie" – słyszymy.
Historyk zwraca uwagę na fundamentalne różnice pomiędzy Armią Krajową a UPA: "AK i całe polskie państwo podziemne, niezależnie od tych warunków skrajnych, które wówczas panowały, starały się nawiązywać do moralności chrześcijańskiej jako tej, która staje się wzorcem zachowań wobec prawa okupacyjnego. Przypomnę, że kierownictwo walki cywilnej tworzyło dokumenty mówiące o obowiązującej przedstawicieli narodu polskiego etyce".
"Możemy z podniesionym czołem wykorzystywać naszą historię do realizacji bieżących celów politycznych"
Profesor przypomina, że najbardziej znanym przykładem tej wykładni etyki był dokument pt. „Protest” Zofii Kossak-Szczuckiej, który podkreślał, że nie można kolaborować w żadnej mierze z Niemcami, jeśli chodzi o współudział w zagładzie Żydów. „Takich przykładów jest więcej. Ani AK, ani NSZ, ani inne niepodległościowe formacje, także rząd polski na uchodźstwie, nie odwracały się plecami od tej nauki Kościoła, która była wówczas obowiązująca i która stanowiła mocne zabezpieczenie przed pokusą wejścia na grunt niemoralny czy wręcz bandycki”. Prof. Jan Żaryn dodaje, że pojawiały się przypadki skrajnych zachowań – kolaboracji, ale były one tępione przez państwo podziemne.
W rozmowie poruszyliśmy również kwestię roli polityki historycznej. Naukowiec nie zgadza się z założeniem doktryny Giedroycia, że historia w polityce powinna zamilknąć. „Zawsze będę uważał, że historia jest nośnikiem rozumienia polskiej racji stanu. W związku z tym to ona w dużej mierze dyktuje nasze realne możliwości osiągania sukcesów politycznych. Mamy to szczęście jako Polacy, że mieliśmy niezwykle wybitnych przodków, którzy zagwarantowali nam, że możemy z podniesionym czołem wykorzystywać naszą historię do realizacji bieżących celów politycznych” – kończy rozmowę prof. Żaryn.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Będzie proponował odebranie orderu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. To reakcja na decyzję o nazwaniu ukraińskiej jednostki wojskowej imieniem "Bohaterów UPA".
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec posła Konrada Berkowicza po jego głośnym wystąpieniu w Sejmie, kiedy porównał Izrael do III Rzeszy i pokazał zmodyfikowaną flagę Izraela ze swastyką. Śledczy uznali, że polityk nie propagował nazizmu i nie nawoływał do nienawiści.
Niemiecka opinia społeczna coraz więcej przestrzeni poświęca złej sytuacji gospodarczej kraju. „Niemcy nie przechodzą po prostu trudnego okresu. Niemcy są strukturalnie w kryzysie” - ocenia„Süddeutsche Zeitung”.
Grupa Orlen zanotowała najlepsze wyniki finansowe od trzech lat. Koncern poinformował, że w pierwszym kwartale 2026 roku wypracował ponad 8,15 mld zł zysku netto, co oznacza wzrost aż o 94 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wyniki okazały się znacznie lepsze od prognoz rynku.
Brytyjski rząd zamierza wykorzystać sztuczną inteligencję do oceny wieku osób ubiegających się o azyl. Nowe rozwiązanie ma pomóc w wykrywaniu dorosłych migrantów, którzy deklarują, że są niepełnoletni, aby korzystać z dodatkowych przywilejów i ochrony przewidzianych dla dzieci.
Premier Donald Tusk jest zdania, że decyzja prezydenta Ukrainy o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA” jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną.
Pożar na pograniczu powiatów wołomińskiego i mińskiego objął już ponad 300 hektarów. Choć sytuacja stopniowo się poprawia, służby wciąż walczą z żywiołem, a największym problemem pozostaje silny wiatr.
Z okazji Dnia Weterana Działań Poza Granicami Państwa prezydent Karol Nawrocki skierował list do uczestników misji zagranicznych. Podkreślił ich wkład w bezpieczeństwo Polski i podziękował za służbę poza granicami kraju.
Polska przedłuża wsparcie armii w ochronie bezpieczeństwa państwa. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, operacja „Horyzont” będzie kontynuowana do końca sierpnia 2026 roku. Decyzja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na utrzymujące się zagrożenia dywersją oraz działaniami hybrydowymi.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie zakłóceń informatycznych podczas styczniowych wyborów na przewodniczącego Polski 2050. Druga tura wyborów została anulowana, bo linki do systemu głosowania nie działały. Jak ustalono, zbyt szybko wyczerpał się limit tysiąca wejść.
Już wkrótce swoją działalność rozpocznie informacyjna stacja telewizyjna Newsmax Polska. Jest to rodzima wersja marki obecnej na amerykańskim rynku od 28 lat. Podczas wydarzenia zapowiadającego start przedsięwzięcia medialnego zaprezentowano dziennikarzy, którzy dołączają do nowo powstałej redakcji.
Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała akt oskarżenia przeciwko 47-letniemu obywatelowi Litwy, Andriusowi S., podejrzanemu o kierowanie międzynarodową grupą przestępczą. Mężczyzna odpowie za zorganizowanie przemytu ponad 216 kilogramów haszyszu z Hiszpanii do Polski.
Ponad 1800 przedstawicieli administracji, biznesu, nauki i organizacji społecznych z 37 państw uczestniczyło w VI Samorządowym Kongresie Trójmorza, który odbył się 27 i 28 maja w Lublinie.
“To nie ustawa dla celebrytów” – przekonuje szefowa resortu kultury Marta Cienkowska. Opozycja odpowiada, że przyjęcie rządowej ustawy o zabezpieczeniu socjalnym dla artystów doprowadzi do sytuacji, w której ciężko pracujący Polacy będą się zrzucać na wygodne życie celebrytów ukrywających dochody.
Komentarze (0)