Transport brazylijskiej kawy nie trafi na polskie stoły. Przez szkodniki
Poznańska delegatura Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych zablokowała wwóz na polski rynek 63 ton zielonych ziaren kawy pochodzących Brazylii, jednego z krajów grupy Mercosur. Znaleziono w nich szkodniki.
Podczas kontroli w dwóch partiach zielonych ziaren kawy wykryto uszkodzone ziarna oraz żywe szkodniki. Chodziło w sumie o 63 tony surowca. IJHARS w Poznaniu wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na terenie Polski obu partii, z rygorem natychmiastowej wykonalności.
Nie ujawniono skali i rodzaju zanieczyszczeń. Nie podano nazwy importera, ani informacji, czy towar był sprowadzony bezpośrednio z Brazylii, czy przez Niemcy, które są najważniejszym hubem dystrybucyjnym dla naszej części Europy.
Sytuacja wywołała lawinę negatywnych komentarzy w mediach społecznościowych, zwłaszcza krytyków umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur, do których należą Brazylia, Argentyna, Paragwaj oraz Urugwaj. Wśród nich m.in. europoseł Ewy Zajączkowskiej-Hernik.
“Tak w praktyce wygląda ta patologiczna umowa z Mercosur, czyli trucie ludzi w imię niemieckich interesów gospodarczych. Na szczęście ten transport został odpowiednio wcześnie zatrzymany w Poznaniu w wyniku kontroli IJHARS i zepsuty badziew nie trafił do obrotu w Polsce. Ale czy mamy gwarancję, że z każdym trefnym transportem tak będzie i skuteczność wyniesie 100%?” - napisała na platformie X.
Brazylia jest największym na świecie producentem kawy. Kraj wytwarza rocznie ok. 4 mln ton zielonych ziaren przeznaczonych do wypalania w palarniach. To ok. 40 proc. całego światowego zapotrzebowania. Polska importuje ponad 200 tys. ton zielonych ziaren kawy rocznie. Sprowadzamy je z Brazylii, Kolumbii (odmiana Arabica), Wietnamu (głównie Robusta). Po przetworzeniu w palarniach, około jedna trzecia tego wolumenu jest reeksportowana.
Po wejściu w życie umowy grupą z Mercosur, podpisanej w kwietniu przez przewodniczącą Ursulę von der Leyen zniesiono 92 proc. ceł w UE na towary importowane z tych krajów, a na pozostałą część bardziej wrażliwych produktów, w okresach przejściowych, do 10 lat. W zamian kraje Mercosur mają obniżyć uznawane w wielu przypadkach za zaporowe cła na europejskie towary przemysłowe, w tym samochody.
Holandia zablokowała sześć transportów śruty sojowej z Argentyny i Brazylii po wykryciu zakazanej w UE odmiany GMO HB4. Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski alarmuje w rozmowie z Newsmax Polska, że potwierdza to obawy o bezpieczeństwo żywności z Ameryki Południowej.
Brazylia została wykluczona z listy krajów przestrzegających unijnych norm bezpieczeństwa żywności - przekazała we wtorek rzeczniczka Komisji Europejskiej Eva Hrnczirzova. Oznacza to, że od 3 września kraj ten nie będzie mógł eksportować do UE m.in. bydła, drobiu i jajek.
Ponad 30 zastępów straży pożarnej walczyło z ogromnym pożarem kompleksu zabudowań mieszkalnych i gospodarczych w miejscowości Stary Cydzyn w woj. podlaskim. Ogień objął budynki o łącznej powierzchni około 700 metrów kwadratowych. Służby poinformowały, że sytuację udało się opanować.
Polacy licznie włączyli się w akcję youtubera Łatwoganga i przekazali już 12 mln zł na leczenie chorych dzieci. Influencer wraz ze swoją ekipą przemierza Polskę na rowerze, zachęcając do wsparcia zbiórki.
Sprawcy fałszywych zgłoszeń o pożarach nie pozostaną bezkarni – zapewnił w niedzielę wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek. Podkreślił, że tylko w tym roku służby otrzymały ok. 1,2 tys. zgłoszeń, z czego 80 proc. z nich faktyczne dotyczyło zagrożenia dla ludzi.
Koncern uruchomił w poniedziałek w rafinerii w Płocku wartą 800 mln złotych instalację do produkcji biopaliwa z olejów roślinnych o wydajności ok. 300 tys. ton rocznie. Miała ona korzystać z surowca wytwarzanego we własnej tłoczni oleju rzepakowego w Kętrzynie. Ta jednak nie jest jeszcze gotowa.
Były premier Hiszpanii José Luis Rodríguez Zapatero stanie 2 czerwca przed hiszpańskim sądem jako podejrzany w śledztwie korupcyjnym. Będzie to pierwszy przypadek od demokratyzacji tego kraju w 1977 r., gdy były szef rządu zostanie formalnie przesłuchany w charakterze podejrzanego o korupcję.
Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła rozmawiał w poniedziałek z dowódcą Armii USA w Europie i Afryce gen. Christopherem Donahue o obecności amerykańskich wojsk na wschodniej flance NATO oraz bezpieczeństwie regionu. Informację przekazał Sztab Generalny WP.
Ruch Obrony Granic opublikował kolejne nagranie z polsko-niemieckiej granicy. Materiał ma przedstawiać działania służb w Zgorzelcu związane z transportem migrantów z Niemiec do Polski.
Ministerstwo Edukacji kierowane przez Barbarę Nowacką planuje, aby od roku szkolnego 2026/2027 edukacja zdrowotna była obowiązkowym przedmiotem we wszystkich szkołach. W programie mają znaleźć się również zajęcia dotyczące zdrowia seksualnego.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej w kancelarii prezydenta, Marcin Przydacz, skomentował interwencję służb w domu rodzinnym Karola Nawrockiego po fałszywym zgłoszeniu. W programie „Gość Wydarzeń” polityk wskazał, że główną odpowiedzialność za niewyjaśnienie sprawy ponoszą służby specjalne i ABW.
Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał wydawcy portalu Pudelek wypłatę ponad 85 tys. zł na rzecz mec. Karoliny Dobrowolskiej za naruszenie dóbr osobistych. Sprawa dotyczy publikacji z 2022 roku związanych z konfliktem wokół Ordo Iuris.
Polska branża transportowa znalazła się w jednej z najtrudniejszych sytuacji od lat. Tylko w pierwszym kwartale 2026 roku działalność zakończyły 1234 firmy transportowe - niemal tyle samo, ile przez cały ubiegły rok. Przewoźnicy alarmują, że rynek się kurczy, zleceń ubywa, a koszty rosną.
Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz ostro skrytykował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o powołaniu sędziego Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.
Ponad 30 zastępów straży pożarnej walczyło z ogromnym pożarem kompleksu zabudowań mieszkalnych i gospodarczych w miejscowości Stary Cydzyn w woj. podlaskim. Ogień objął budynki o łącznej powierzchni około 700 metrów kwadratowych. Służby poinformowały, że sytuację udało się opanować.
Żłobek w podwarszawskich Ząbkach, gdzie w ubiegłym, tygodniu doszło do tragedii został zamknięty. Jak potwierdziło radio RMF FM, klub dziecięcy zakończy działalność po śmierci dwuletniego chłopca, który utonął w oczku wodnym znajdującym się na sąsiedniej posesji.
Komentarze (0)