Polski transport w kryzysie. Firmy upadają w rekordowym tempie

Polska branża transportowa znalazła się w jednej z najtrudniejszych sytuacji od lat. Tylko w pierwszym kwartale 2026 roku działalność zakończyły 1234 firmy transportowe - niemal tyle samo, ile przez cały ubiegły rok. Przewoźnicy alarmują, że rynek się kurczy, zleceń ubywa, a koszty rosną.

Źródło: Rzeczpospolita

25.05.2026. 20:30

Polski transport w kryzysie. Firmy upadają w rekordowym tempie

O problemach sektora mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Piotr Mikiel ze Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.

„To prawie tyle, ile w całym roku ubiegłym. Sądzę, że to się będzie pogłębiać, bo sytuacja w branży jest zła” – ocenił.

Przewoźnicy przyznają, że na rynku jest dziś zbyt wiele firm i zbyt mało zleceń. Coraz częściej przedsiębiorcy walczą już nie o zysk, ale o samo utrzymanie pojazdów w ruchu.

„Dochodzi do sytuacji, że liczy się tylko, aby samochód nie stał na placu, tylko wyjechał w trasę. Mniejsza o jego rentowność” - powiedział Adam Nafalski, współwłaściciel firmy Aldo.

Rosną koszty, maleją zlecenia

Branża odczuwa skutki kilku nakładających się kryzysów. Najpierw był wzrost kosztów po wybuchu wojny na Ukrainie, później problemy związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie i wyraźnym spowolnieniem gospodarczym w Europie.

Przewoźnicy wskazują przede wszystkim na:

  • wysokie ceny paliw,
  • rosnące koszty utrzymania flot,
  • spadek liczby zleceń,
  • presję cenową na rynku transportowym.

Według danych branżowych zadłużenie sektora TSL przekroczyło już 3,3 mld zł.

Z rynku znikają tysiące firm

W samym 2025 roku z rejestrów GITD wykreślono ponad 4,4 tys. przedsiębiorstw transportowych. Największe problemy mają małe i średnie firmy, które nie posiadają dużych rezerw finansowych.

Eksperci ostrzegają, że jeśli sytuacja gospodarcza w Europie nie poprawi się w najbliższych miesiącach, fala upadłości może jeszcze przyspieszyć.

Konkurencja ze Wschodu

O problemach polskich przewoźników mówił również przedsiębiorca i działacz Konfederacji Rafał Mekler.

Jego zdaniem polskie firmy coraz częściej przegrywają konkurencję cenową z przewoźnikami z Ukrainy.

„Poświęcamy transport. Tylko w pierwszym kwartale 2026 roku ubyło z rynku 1100 firm” – alarmował.

Mekler wskazał także, że Polska oddała część kompetencji dotyczących polityki transportowej instytucjom unijnym, co ogranicza możliwości reagowania na sytuację na rynku.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)