Rząd szykuje rewolucję w egzaminach na prawo jazdy. Zniknie plac manewrowy

Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje duże zmiany dla przyszłych kierowców. Resort chce zlikwidować plac manewrowy podczas praktycznego egzaminu na prawo jazdy kategorii B i B1 oraz ograniczyć liczbę pytań na egzaminie teoretycznym. Reformy mają wejść w życie najpóźniej od 1 stycznia 2027 roku.

Źródło: Do Rzeczy

17.05.2026. 23:05

Rząd szykuje rewolucję w egzaminach na prawo jazdy. Zniknie plac manewrowy

Jak zapowiedział wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec, celem zmian jest uproszczenie systemu egzaminowania i większe skupienie się na realnych umiejętnościach kierowców w ruchu drogowym. Obecny model coraz częściej uznawany jest za przestarzały.

"W Europie odchodzi się od egzaminów na placu manewrowym, większość ekspertów uważa je za relikt przeszłości" - podkreśla minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Plac manewrowy nie zniknie jednak całkowicie ze szkolenia kierowców. Nadal będzie wykorzystywany podczas kursów do nauki podstawowych manewrów i pierwszych ćwiczeń za kierownicą.

Zmiany obejmą także egzamin teoretyczny. Ministerstwo planuje zmniejszenie bazy pytań z obecnych ponad 3,5 tysiąca do około 1,5 tysiąca. Powstać ma również specjalne centrum odpowiedzialne za przygotowywanie oraz weryfikację pytań egzaminacyjnych. Według ekspertów obecna baza jest zbyt rozbudowana i zawiera wiele zagadnień niezwiązanych bezpośrednio z bezpieczeństwem ruchu drogowego.

To nie koniec planowanych reform. Resort chce również rozszerzyć listę obowiązkowego wyposażenia samochodu. Oprócz gaśnicy i trójkąta ostrzegawczego kierowcy mieliby obowiązkowo wozić w aucie apteczkę pierwszej pomocy. Ministerstwo argumentuje, że dostęp do podstawowych materiałów medycznych może pomóc nie tylko podczas wypadków drogowych, ale również w innych nagłych sytuacjach wymagających udzielenia pomocy. Nowe przepisy dotyczące wyposażenia aut mają wejść w życie jeszcze przed końcem drugiego kwartału 2026 roku.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: