Strajk nauczycieli na początku roku szkolnego? "Bez systemowych zmian zarobki stoją w miejscu"

Jeśli minister edukacji Barbara Nowacka przez dwa miesiące nie wznowi prac nad projektem ustawy z 2021 r., to rok szkolny 2026/27 rozpocznie się strajkiem – zapowiedział Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Źródło: Interia/ Dziennik Gazeta Prawna

01.05.2026. 10:59

Strajk nauczycieli na początku roku szkolnego? "Bez systemowych zmian zarobki stoją w miejscu"

W 2024 r. nauczyciele otrzymali rekordowe 33 proc. podwyżki. Teraz alarmują, że było to jedynie jednorazowe wyrównanie i bez systemowych zmian ich zarobki stoją w miejscu. Strajk nauczycieli wisi na włosku. Nauczyciele domagają się podwyżek.

W 2025 r. podwyżki nauczycieli wyniosły 5 proc., a w 2026 r. pensje wzrosną o 3 proc. „Jeśli ktoś proponuje nauczycielom podwyżki na poziomie 2 proc. lub 3 proc., bo tylko takie są bezpieczne dla budżetu, to nie mamy o czym mówić” – powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Związkowcy zapowiadają, że na jesień przygotują akcję protestacyjną, która może skończyć się strajkiem generalnym.

Wśród postulatów związkowców jest podwyżka płac o co najmniej 15 proc., powiązanie pensji ze średnią krajową, wprowadzenie corocznej waloryzacji, pełne wynagrodzenie za nadgodziny i wycieczki, obniżenie liczby godzin tablicowych dla polonistów (z 18 do 15) oraz zmniejszenie liczebności klas.

Jak wskazuje „DGP”, według wyliczeń resortu finansów samo powiązanie płac ze średnią krajową kosztowałoby państwo ponad 30 mld zł.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)