Co się dzieje na Kremlu? Plotki o puczu w Moskwie i szansach na rozejm z Ukrainą

Czy Rosja stoi u progu wewnętrznego przewrotu? Austriacki „Kurier” opisuje narastające napięcie w najbliższym otoczeniu Władimira Putina oraz spekulacje o możliwym puczu, które zbiegają się w czasie z coraz silniejszymi sygnałami, wskazującymi na możliwości zawieszenia broni w Ukrainie.

Źródło: kurier.at

05.05.2026. 19:06

Co się dzieje na Kremlu? Plotki o puczu w Moskwie i szansach na rozejm z Ukrainą

Z informacji publikowanych przez portal Kurier.at wynika, że rosyjskie elity (tzw. siłowicy) są coraz bardziej poirytowane przedłużającym się konfliktem i izolacją gospodarczą kraju. Plotki o „puczu” lub próbach odsunięcia Putina od bezpośredniego decydowania o losach wojny zyskują na sile.

Eksperci wskazują na kilka sygnałów:

  • zwiększona aktywność służb bezpieczeństwa w obrębie stolicy
  • konflikty na szczycie, w tym pogłębiające się podziały między Ministerstwem Obrony a prywatnymi najemnikami i służbami specjalnymi.
  • doniesienia o ograniczonym kręgu doradców, z którymi konsultuje się Putin.

Choć Kreml dementuje te doniesienia jako „zachodnią dezinformację”, częstotliwość pojawiania się tych przecieków wskazywać może na realny kryzys wewnątrz rosyjskiego aparatu władzy.

Nadzieja na rozejm? Presja międzynarodowa rośnie

Równolegle do plotek o destabilizacji w Rosji, na arenie międzynarodowej coraz częściej pada hasło „zawieszenie broni”. Sytuacja na froncie w maju 2026 roku wydaje się patowa, co skłania obie strony (i ich sojuszników) do poszukiwania rozwiązań dyplomatycznych.

Główne czynniki wpływające na ewentualny rozejm to wyczerpywanie się zasobów (kadrowych i sprzętowych) obydwu armii. Do tego administracja w Waszyngtonie po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa w styczniu 2025 wywiera silną presję na szybkie zakończenie działań wojennych. Dodatkowo chińska dyplomacja stara się pozycjonować jako mediator, oferując swój „plan pokojowy.

Co to oznacza dla bezpieczeństwa Europy?

Ewentualny pucz w Rosji mógłby być scenariuszem w rodzaju obosiecznego miecza. Z jednej strony potencjalny upadek Putina mógłby otworzyć drogę do rozmów pokojowych. Z drugiej – chaos w mocarstwie atomowym budzi oczywiście obawy przed niekontrolowaną eskalacją lub przejęciem władzy przez frakcje jeszcze bardziej radykalne, niż obecna ekipa na Kremlu.

Austriackie media podkreślają, że Wiedeń uważnie monitoruje sytuację, przygotowując się na różne scenariusze (od migracyjnych po energetyczne), które mogłyby wyniknąć z nagłego przesilenia w Moskwie.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: