Polsko-francuski spór o Obelixa. Polski producent uzbrojenia traci prawo do znaku towarowego

Sąd Unii Europejskiej wydał wyrok w nietypowym sporze między polskim producentem broni a francuskim wydawnictwem komiksów. Popularny galijski bohater, Obelix, nie będzie firmował produktów związanych z uzbrojeniem.

Źródło: PAP

13.05.2026. 16:18

Polsko-francuski spór o Obelixa. Polski producent uzbrojenia traci prawo do znaku towarowego

Sąd uznał, że unijny urząd popełnił błąd, nie doceniając renomy postaci stworzonej przez René Goscinny’ego i Alberta Uderzo.

Polska broń pod znakiem „Obelix”

Sprawa swój początek miała w 2022 roku, kiedy to polska firma Works 11, działająca w sektorze obronnym, złożyła wniosek do Urzędu UE ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) o zarejestrowanie znaku towarowego „Obelix”. Urząd wydał pozytywną decyzję, pozwalając polskiemu producentowi na sygnowanie tym znakiem broni palnej, amunicji oraz materiałów wybuchowych.

Wybór nazwy nawiązującej do siłacza z Galii, który wpadł do kociołka z magicznym napojem, wydawał się marketingowym strzałem w dziesiątkę, jednak szybko spotkał się ze zdecydowaną reakcją z Francji.

Wydawnictwo Editions Albert Rene idzie do sądu

Właściciel praw do przygód Asteriksa i Obeliksa, wydawnictwo Editions Albert Rene, uznało, że wykorzystanie nazwy ich bohatera przez producenta uzbrojenia godzi w renomę marki. Francuzi argumentowali, że Obelix jest postacią rozpoznawalną na całym świecie i kojarzoną z konkretnym uniwersum komiksowym, a jego komercyjne wykorzystanie w przemyśle zbrojeniowym jest nadużyciem.

Początkowo EUIPO odrzuciło skargę wydawnictwa, twierdząc, że nazwa „Obelix” jest często używana w połączeniu z „Asteriksem” i jako taka może nie posiadać samodzielnej, wystarczającej renomy. Francuzi nie dali za wygraną i zaskarżyli tę decyzję do Sądu UE.

Wyrok: renoma bohatera komiksu jest bezdyskusyjna

W środę, 13 maja 2026 roku, Sąd UE ogłosił wyrok, w którym przyznał rację stronie francuskiej i unieważnił rejestrację znaku na rzecz Works 11. Sędziowie uznali, że EUIPO nie dokonało właściwej oceny renomy znaku towarowego przed jego rejestracją. Dodatkowo fakt, że Obelix często występuje w duecie, nie oznacza, że postać ta nie funkcjonuje w świadomości konsumentów jako odrębny, silny znak towarowy.

Sąd wskazał też na liczne przykłady towarów, na których wyraz „Obelix” pojawiał się jako samodzielnie zastrzeżony znak towarowy (z symbolem ®).

Co dalej z polskim producentem?

Decyzja Sądu UE oznacza, że polska firma traci prawo do posługiwania się nazwą „Obelix” w celach handlowych na terenie Unii Europejskiej.

Producent uzbrojenia ma jednak jeszcze jedną ścieżkę prawną – od wyroku przysługuje odwołanie do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE), ograniczone jednak wyłącznie do kwestii prawnych.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)