W ubiegłym roku w krajach Europy Zachodniej odnotowano łącznie 197 610 upadłości przedsiębiorstw. Oznacza to wzrost o 4,8 proc. w porównaniu z rokiem 2024, zarazem jest to czwarty z rzędu rok wzrostu liczby bankructw. Obecny poziom niewypłacalności jest wyższy niż ten notowany bezpośrednio po kryzysie finansowym z lat 2008/2009.
Strukturalny kryzys trawi Europę
Według Patrika-Ludwiga Hantzscha, szefa badań ekonomicznych w Creditreform, obecna sytuacja nie jest jedynie efektem przejściowego spowolnienia koniunktury, lecz może mieć charakter cykliczny i przede wszystkim strukturalny.
“Słaby handel światowy i ryzyka geopolityczne uderzają w europejskie firmy” – podkreśla ekspert.
Hantzsch wskazuje również na wysokie ceny energii oraz nadmierną biurokrację, które paraliżują konkurencyjność Europy w porównaniu z USA i Chinami. Ta podwójna presja wnika głęboko w strukturę finansową wielu przedsiębiorstw, co zwiastuje dalsze wzrosty liczby upadłości w nadchodzących miesiącach.
Niemcy i Szwajcaria – na czele niechlubnych statystyk
Jeśli chodzi o wzrost liczby bankructw firm, sytuacja nie rozkłada się równomiernie na całym kontynencie.
- Szwajcaria odnotowała drastyczny skok aż o 35,3 proc., co stanowi efekt zmiany przepisów dotyczących egzekucji roszczeń publiczno-prawnych (obniżyło to barierę formalną dla ogłaszania upadłości).
- Grecja: wzrost o 24,4 proc..
- Finlandia: wzrost o 12,1 proc.
- Niemcy: wzrost o 8,8 proc. W sumie w zeszłym roku u naszych zachodnich sąsiadów zbankrutowało ponad 24 tys. firm, co jest najwyższym wynikiem od 2014 roku.
W kontrze do tych danych znajdują się Holandia, Irlandia i Norwegia, gdzie odnotowano spadki liczby bankructw. Świadczy to o rosnącym rozwarstwieniu gospodarczym kontynentu, gdzie słabość głównych krajów uprzemysłowionych staje się obciążeniem dla całej Europy.
Sektor usług najbardziej dotknięty
Kryzys przestał ograniczać się wyłącznie do przemysłu. Spadająca skłonność konsumentów do wydatków, którzy coraz mocniej trzymają się za portfele, a także utrzymująca się presja cenowa uderzyły w branże bliskie klientowi końcowemu.
Udział poszczególnych sektorów w statystykach upadłości za 2025 rok wygląda następująco:
- usługi: wzrost o 8,7 proc. (sektor ten odpowiada za 43 proc. wszystkich bankructw).
- przetwórstwo przemysłowe: wzrost o 3,6 proc.
- handel i gastronomia: wzrost o 3 proc.
Dane Creditreform pokazują, że europejski biznes znajduje się w mocnej defensywie, a połączenie wysokich kosztów operacyjnych i coraz bardziej niestabilnej sytuacji międzynarodowej będzie nadal mocno determinować obraz rozwoju gospodarczego Europy.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)