Prof. Szeremietiew dla Newsmax Polska: Amerykanie krok po kroku osiągają swoje cele Iranie

„Amerykanie nie chcą użyć wojsk lądowych, ale chcą wymusić na Iranie pewne zachowanie” – mówi dla Newsmax Polska prof. Romuald Szeremietiew. b. wiceminister obrony narodowej. Rzekomy chaos informacyjny, jaki zarzucają Trumpowi niektóre media, profesor nazywa "siatką maskującą".

Źródło: Newsmax Polska

06.05.2026. 16:22

Prof. Szeremietiew dla Newsmax Polska: Amerykanie krok po kroku osiągają swoje cele Iranie

Wojna w Iranie wchodzi w nową fazę. Sekretarz stanu USA Marco Rubio oznajmił, że operacja „Epicka Furia” się zakończyła, a jej miejsce zajął „Projekt Wolność”.

O stan wojny w Iranie zapytaliśmy prof. Romualda Szeremietiewa, byłego wiceministra obrony narodowej.

Donald Trump wyraźnie nie chce uruchomić pełnoskalowej operacji na lądzie, gdzie trzeba by użyć pełnego uzbrojenia USA. Prezydent chce wymusić na Iranie pewne zachowania, nie angażując wojsk lądowych” – słyszymy.

Z kolei ze strony mediów pojawiają się zarzuty o chaos informacyjny i sprzeczne komunikaty płynące ze strony administracji Donalda Trumpa.

Różne komunikaty, które trafiają do mediów i opinii publicznej, to moim zdaniem ‘siatka maskująca’. Amerykanie krok po kroku osiągają zamierzone przez siebie cele” – przekonuje nasz rozmówca.

Zorganizować na nowo ład międzynarodowy

W dalszej części rozmowy zapytaliśmy eksperta o to, czy decyzje na temat obecności wojsk USA w Europie są podejmowane pod wpływem emocji.

„Nie ma mowy o emocjach. Trzeba odwołać się do strategii bezpieczeństwa USA. Tam wyraźnie rysuje się nowy plan tego, jak ma być zorganizowany ład międzynarodowy. Dotychczasowy ład światowy był jednobiegunowy. Rolę międzynarodowego żandarma pełnili Amerykanie. W którymś momencie okazało się, że w całym wagonie bezpieczeństwa, jak to słusznie nazwał Donald Trump, niektórzy jadą na gapę” – podkreśla.

Zdaniem profesora część krajów korzystała z parasola bezpieczeństwa, który roztaczają Stany Zjednoczone, a nie łożyła na własne uzbrojenie, kierując środki finansowe na różne inne cele.

Jeśli wspólnie tworzymy pewien ład międzynarodowy, to trzeba się z tego wywiązywać. Polska się z tego wywiązuje, Niemcy już nie. A w końcu dobrowolnie przyjęto w sojuszu, że ustalony procent PKB każdego kraju będzie przeznaczany na obronę. Zarzut Trumpa jest absolutnie słuszny” – odpowiada.

Niemcy poza parasolem USA

Zdaniem profesora Stany Zjednoczone przebudowują ład międzynarodowy. „Wciąż będą odgrywać kluczową rolę, ale chcą opierać go na sojusznikach, którzy na pewno nimi są. Dlatego wskazano w strategii, że na Bliskim Wschodzie są to Izrael i Arabia Saudyjska, na Dalekim Wschodzie – Japonia i Korea Południowa, a w Europie Centralnej – Polska i Rumunia. Jeśli Niemcy nie życzą sobie obecności USA, to znajdą się poza parasolem, który Amerykanie rozciągają nad swoimi sojusznikami” – kończy nasz rozmówca.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)