Walka o etaty. Eksperci zapowiadają "coraz dłuższy czas poszukiwania pracy"

Ekonomiści z PZU zapowiadają coraz większą rywalizację o etaty i coraz dłuższy czas poszukiwania pracy. Wnioski odnoszą się do nowych danych opublikowanych przez GUS. Jak podano, "w 1 kwartale 2025 r. liczba nawiązań stosunku pracy była niższa o 10,8 tys. od liczby zakończeń stosunku pracy".

Źródło: PZU, GUS

22.04.2026. 08:14

Walka o etaty. Eksperci zapowiadają "coraz dłuższy czas poszukiwania pracy"

Główny Urząd Statystyczny poinformował, że “w 1 kwartale 2025 r. odnotowano 612,4 tys. nawiązań stosunku pracy, z czego 45,1 proc. dotyczyło kobiet. W tym samym okresie “spośród wszystkich 623,2 tys. zakończeń stosunku pracy 44,6 proc. dotyczyło kobiet”.

Jak wskazano, “najwięcej nawiązań odnotowano w regionie warszawskim stołecznym (19,6 proc. ogółu), najmniej w regionie świętokrzyskim (1,9 proc. ogółu). Dodano, że “wśród wszystkich nawiązań 11,2 proc. dotyczyło cudzoziemców”. W tym samym okresie “najwięcej zakończeń wystąpiło w regionie warszawskim stołecznym (20,7 proc. ogółu), a najmniej w regionie świętokrzyskim (2,0 proc. ogółu), a “9,7 proc. dotyczyło cudzoziemców”.

Ekonomiści z Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń przeanalizowali dane udostępnione przez GUS. “Ścieżka zatrudnienia nadal porusza się płaską trajektorią z poprzednich trzech lat i wciąż nie widać w niej wyczekiwanej poprawy. Przy osłabionej jednocześnie aktywności rekrutacyjnej, będzie to oznaczać coraz większą rywalizację o etaty i coraz dłuższy czas poszukiwania pracy” – oceniła Monika Siergiejuk z biura analiz makroekonomicznych PZU.

Jak wskazała, “napięcia częściowo łagodzić będzie wzrost popularności innych form wykonywania pracy (umów cywilnoprawnych, działalności gospodarczej), a także sytuacja demograficzna”.

Zwróciła też uwagę na wpływ wojny w Iranie oraz na “wzrost cen surowców i zakłóceń w łańcuchach dostaw”. Wskazała też, że w przypadku utrzymywania się takiej sytuacji “przez dłuższy okres”, presja kosztowa w firmach będzie się wzmacniać. “Szczególnie w tych sektorach gospodarki, w których marże już obecnie są niskie, może być to wyzwaniem dla utrzymania konkurencyjności, co dodatkowo mogłoby uderzyć w ich aktywność na rynku pracy” – dodała ekspertka.

GUS poinformował we wtorek, “że przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w pierwszym kwartale 2026 r. wyniosło 9278,08 zł”.

GUS podał też, że “w marcu 2026 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było niższe o 0,1 proc. niż w lutym br. i o 0,9 proc. niż przed rokiem”.

Jak też wskazano, “przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w marcu 2026 r. było wyższe o 5,7 proc. niż w lutym br. i wzrosło nominalnie o 6,6 proc. w porównaniu z marcem 2025 r.”.

Siergiejuk w komunikacie prasowym oceniła, że “marcowe dane z rynku pracy nie zmieniają ogólnego obrazu – popyt na pracę pozostaje osłabiony, a presja płacowa stopniowo maleje, choć w poprzednim miesiącu dynamikę wynagrodzeń przejściowo podbiły efekty kalendarzowe”.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)