Ukraina odzyskuje impet. Drony hamują rosyjską gospodarkę

Ukraina stopniowo odzyskuje impet w wojnie z Rosją, odnosząc szereg sukcesów na polu bitwy, które - zdaniem analityków - zaczynają zmieniać strategiczną równowagę konfliktu, informuje amerykański Newsmax.

Źródło: Newsmax, The Economist”, businessinsider.com

18.05.2026. 17:04

Ukraina odzyskuje impet. Drony hamują rosyjską gospodarkę

Po ponad czterech latach brutalnych walk siły ukraińskie coraz częściej demonstrują zdolność nie tylko do utrzymania pozycji, ale także do wypierania sił rosyjskich w kluczowych sektorach, jednocześnie atakując głęboko położone cele na terytorium Rosji z coraz większą precyzją i częstotliwością.

Ataki nawet 2000 km w głąb Rosji

Analitycy wojskowi cytowani przez „The Economist” opisali niedawno konflikt jako zbliżający się do potencjalnego „punktu zwrotnego”, w którym Rosja poniosła pierwsze od wielu miesięcy straty terytorialne netto. Według szacunków opartych na mapach pola bitwy Moskwa straciła kontrolę nad obszarem około 113 kilometrów kwadratowych w ciągu ostatniego miesiąca, niwecząc długi okres stopniowych rosyjskich zdobyczy.

Coraz bardziej wyrafinowana wojna dronów na Ukrainie odgrywa kluczową rolę w tym odwróceniu sytuacji. Kijów radykalnie rozszerzył swoje krajowe możliwości w zakresie dronów i rakiet, wdrażając bezzałogowe systemy dalekiego zasięgu zdolne do penetracji głębokich obszarów Rosji i atakowania strategicznej infrastruktury.

Według doniesień ukraińskie drony są obecnie w stanie atakować cele oddalone nawet o 2000 kilometrów w głąb terytorium Rosji, co oznacza, że znaczna część zachodniej Rosji znajduje się w ich zasięgu. Ukraińskie ataki wielokrotnie uderzały w rosyjskie rafinerie ropy naftowej, magazyny paliw, terminale eksportowe i obiekty przemysłu zbrojeniowego. Tylko w ostatnich tygodniach ukraińskie drony zaatakowały główne obiekty infrastruktury naftowej w Tuapse i Permie, wywołując ogromne pożary, zakłócając produkcję i wymuszając zamknięcie kluczowych operacji rafineryjnych. Ataki te mają coraz poważniejszy wpływ na rosyjską gospodarkę. Dochody z ropy naftowej i gazu pozostają siłą napędową państwa rosyjskiego i głównym źródłem finansowania działań wojennych.

Kolejne ukraińskie ataki na rafinerie i obiekty eksportowe podważają te dochody, jednocześnie zwiększając presję na i tak już osłabioną rosyjską gospodarkę. Analitycy ekonomiczni powiązani z Kremlem ostrzegali niedawno, że ataki dronów na infrastrukturę naftową mogą wymusić dalsze cięcia produkcji i znacząco ograniczyć wzrost gospodarczy.

Rosja obniżyła swoje prognozy gospodarcze.

Moskwa niedawno obniżyła prognozę wzrostu PKB na 2026 rok z 1,3 proc. do zaledwie 0,4 proc., podczas gdy gospodarka skurczyła się o 0,3 proc. w pierwszym kwartale roku. Inflacja utrzymuje się na wysokim poziomie, stopy procentowe pozostają wysokie, a wydatki wojenne nadal obciążają system finansowy. Dochody z energii spadły podobno o około 40 proc. rok do roku w pierwszych miesiącach 2026 roku.

Jednocześnie ukraińska technologia pola walki stale się rozwija. Analitycy twierdzą, że ukraińskie systemy dronów, ulepszone dzięki sztucznej inteligencji, lepszym systemom celowniczym i zwiększonej krajowej produkcji broni, osłabiają rosyjską logistykę i skuteczność bojową. Siły ukraińskie rozwinęły również nowe zdolności uderzeniowe dalekiego zasięgu, w tym zaawansowane systemy pocisków manewrujących, które według doniesień są w stanie dosięgnąć celów wojskowych oddalonych o ponad 1500 kilometrów w głąb Rosji. Nawet prokremlowscy komentatorzy wojskowi zaczęli wyrażać zaniepokojenie słabością Rosji i skutecznością ukraińskich ataków dalekiego zasięgu.

Siły Zbrojne Ukrainy poinformowały, że do niedzielnego ataku na Moskwę użyły trzech typów produkowanych przez siebie dronów. Był to największy w historii wojny atak na Stolicę Rosji. Ukraina uzyła dronów FP-1 Firepoint i RS-1 Bars oraz nieznany wcześniej trzeci typ drona, Bars-SM Gladiator.

Spadające poparcie dla wojny

Tymczasem pojawiają się sygnały, że poparcie społeczne dla wojny w Rosji może słabnąć.

Według wielu raportów i analityków prezydent Władimir Putin wyraźnie ograniczył swoje wystąpienia publiczne w ostatnich miesiącach w związku z rosnącymi obawami o bezpieczeństwo i potencjalnymi próbami zamachu. Obserwatorzy zauważyli, że Putin zmniejszył też skalę corocznych obchodów Dzień Zwycięstwa w Moskwie na początku tego miesiąca, prezentując mniej pokazów ciężkiego sprzętu wojskowego i zaostrzając środki bezpieczeństwa w porównaniu z poprzednimi latami.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: