Minister obrony Łotwy podał się do dymisji. Co było powodem?

Minister obrony Łotwy Andris Spruds podał się w niedzielę do dymisji. Powodem był incydent z udziałem ukraińskich dronów, które wtargnęły w łotewską przestrzeń powietrzną z Rosji i uszkodziły zbiorniki na ropę. Rezygnacji szefa resortu domagała się szefowa łotewskiego rządu – Evika Silina.

Źródło: PAP, Newsmax Polska

10.05.2026. 22:40

Minister obrony Łotwy podał się do dymisji. Co było powodem?

Premier rządu argumentowała, że systemy antydronowe nie zostały dostatecznie szybko uruchomione. Wyznaczyła na nowego ministra pułkownika Raivisa Melnisa.

Andris Spruds powiedział na pospiesznie zwołanej konferencji prasowej, że chce uchronić łotewską armię przed jej instrumentalnym traktowaniem dla osiągnięcia celów politycznych.

Informację o wtargnięciu w przestrzeń powietrzną dwóch dronów podało w czwartek łotewskie wojsko. Uszkodzone zostały cztery puste zbiorniki na ropę. Spruds oświadczył wówczas w mediach, że „Ukraina ma pełne prawo do obrony i przeprowadzania uderzeń na cele znajdujące się na terytorium Rosji”. W związku z incydentem poderwano myśliwce wielonarodowej misji NATO Baltic Air Policing.

W czwartek nad ranem dwa z kilku dronów wleciały w łotewską przestrzeń powietrzną od strony Rosji i rozbiły się. Jeden z dronów uderzył w skład ropy naftowej w mieście Rzeżyca (Rezekne), 40 kilometrów granicy z Rosją. Łotewskie służby znalazły na miejscu prawdopodobne szczątki rozbitego drona.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)