141 mandatów dla Tiszy. Peter Magyar żąda powtórzenia wyborów w jednym okręgu

Tisza odniosła historyczne zwycięstwo w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, zdobywając większość konstytucyjną. Peter Magyar mówi o „rosyjskim scenariuszu” i domaga się powtórzenia głosowania w jednym z okręgów.

Źródło: PAP

18.04.2026. 21:27

141 mandatów dla Tiszy. Peter Magyar żąda powtórzenia wyborów w jednym okręgu

Zwycięstwo Tiszy wyższe niż przewidywały wcześniejsze prognozy. Po przeliczeniu wszystkich głosów oddanych 12 kwietnia w wyborach parlamentarnych na Węgrzech okazuje się, że ugrupowanie Petera Magyara zdobyło aż 141 mandatów w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Tymczasem lider zwycięskiego ugrupowania mówi o “rosyjskim scenariuszu” i domaga się powtórzenia głosowania w jednym z jednomandatowych okręgów.

Rekordowy wynik Tiszy, trzy partie w węgierskim parlamencie

Dane Narodowego Biura Wyborczego (NVI) potwierdzają, że Tiszy udało się zdobyć większość kwalifikowaną (minimum133 mandaty) i pozwala na zmianę konstytucji. To najlepszy wynik w od czasu zmiany ustroju na Węgrzech - w 2022 roku Fideszowi udało się zdobyć 135 mandatów. Tym razem ugrupowanie Victora Orbana zajmie jedynie 52 miejsca w węgierskim parlamencie. Sześciu przedstawicieli do Zgromadzenia Narodowego wprowadził skrajnie prawicowy Mi Hazank.

Czytaj więcej:

Rekordowa była też frekwencja w węgierskich wyborach – 12 kwietnia do urn poszło prawie 79% wyborców.

Nowy rząd ma zostać zaprzysiężony w połowie maja.

„Rosyjski scenariusz” i kandydat "proxy"

Tymczasem Peter Magyar żąda powtórzenia głosowania w jednym z jednomandatowych okręgów, gdzie startował jego imiennik,

Chodzi o okręg w Sarvarze na zachodzie Węgier, w którym mandat z wynikiem 46,26 proc. zdobył kandydat Fideszu Peter Argh, wyprzedzając o niespełna 0,5 proc. reprezentującą Tiszę Viktorię Strompovą. Niezależny kandydat – Peter Magyar zdobył 1,4 proc. głosów.

Zdaniem lidera Tiszy, to była umyślna próba oszukania wyborców, a niezależny kandydat Peter Magyar tak naprawdę był wystawiony i popierany przez Fidesz. Przyszły premier wezwał Petera Agha do nieprzyjmowania mandatu, by w ten sposób umożliwić powtórzenie głosowania w tym okręgu.

„To rosyjski scenariusz w najbardziej cynicznej postaci. Fidesz wystawił kandydata proxy – niejakiego Petera Magyara – który nawet nie mieszka w tym okręgu, ale chodzi na imprezy Fideszu (...) - napisał na portalu X Peter Magyar.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: