Tomasz Jarosz, Artur Ciechanowicz: Newsmax Polska – portal i telewizja – debiutują w Polsce. To duże zobowiązanie wobec polskich odbiorców, którzy są zmęczeni wszechobecną dezinformacją i fake newsami. Czy mógłby Pan skierować kilka słów otuchy do wszystkich tych, którzy zaczęli wątpić w proste słowa takie jak „prawda” i „wartości”?
Christopher Ruddy: Start Newsmax Polska to ważny element naszej ekspansji na zagraniczne rynki. W ten sposób realizujemy naszą misję dawania czytelnikom i widzom alternatywnego źródła informacji, by byli lepiej poinformowani. Ludzie na całym świecie poszukują mediów, którym mogliby zaufać, takich które nie lekceważą ich obaw i nie filtrują rzeczywistości przez wąski, ideologiczny pryzmat.
Ludzie nie przestali wierzyć w prawdę i wartości - stali się jedynie bardziej sceptyczni wobec instytucji, które twierdzą, że ich reprezentują. Newsmax Polska ma odbudować to zaufanie poprzez transparentność rzetelne przedstawianie faktów i szacunek dla inteligencji odbiorców.
T.J., A.C.: Czy wierzy Pan w porządek świata oparty na moralności? Co to oznacza w praktyce? Czy jako właściciel i prezes Newsmaxa, kieruje się Pan jakąś szczególną maksymą — zasadą, która pozwala utrzymać kurs, gdy morze staje się wzburzone?
Christopher Ruddy: W Newsmax naprawdę wierzymy w uczciwość, wolność i otwartą debatę. „Moralny porządek świata” jest możliwy, o ile broni się wolności słowa, suwerenności narodowej i prawa do różnicy zdań.
Moja rada dla zespołu Newsmax Polska jest prosta: pozostańcie niezależni, kwestionujcie utarte opinie i nie pozwólcie, by presja — czy to polityczna czy korporacyjna — miała jakikolwiek wpływ na linię redakcyjną. W trudnych momentach kompasem dla was powinna być wiarygodność wobec widzów i czytelników.
T.J., A.C.: Dziennikarstwo w ostatnich latach bardzo się zmieniło. Czy jest jeszcze miejsce na starsze, bardziej klasyczne rzemiosło — kojarzone choćby ze słowami Ernesta Hemingwaya o pisaniu jednego prawdziwego zdania, unikaniu zbędnych słów i zachowaniu gracji pod presją?
Christopher Ruddy: Tak, wciąż jest miejsce na takie dziennikarstwo— i to bardziej niż kiedykolwiek. Jasne, bezpośrednie, zdyscyplinowane pisanie przebija się przez szum informacyjny.
W epoce przesytu i manipulacji „jedno prawdziwe zdanie” nabiera jeszcze większej mocy. Musimy zachować tę jasność i integralność, nawet pracując w szybkim i konkurencyjnym środowisku.
T.J., A.C.: We współczesnym dziennikarstwie coraz częściej pojawia się podejście, zgodnie z którym dziennikarze powinni nie tylko relacjonować wydarzenia, ale także aktywnie kształtować opinię publiczną — interpretować fakty i wydawać sądy moralne. W erze mediów społecznościowych, gdzie wszyscy są widoczni i każdy ma głos, rodzi się pytanie: czy jest jeszcze miejsce na taki rodzaj dziennikarstwa, w którym dziennikarz pozostaje niejako w tle, skupiając się przede wszystkim na faktach?
Christopher Ruddy: Moim zdaniem dziennikarze nie powinni pełnić roli moralnych arbitrów. Naszym zadaniem jest dostarczanie informacji i pokazywanie różnych perspektyw, a odbiorcy sami wyciągną wnioski.
W Newsmax powtarzamy, że wierzymy w opinie oparte na faktach i w dziennikarstwo oparte na faktach. Dziennikarz może mieć własne zdanie, ale powinien jasno zaznaczyć, że to jest jego opinia, a nie informacja.
T.J., A.C.: Do jakiego odbiorcy, Pana zdaniem, trafi Newsmax Polska we współczesnym polskim krajobrazie medialnym?
Christopher Ruddy: Newsmax zyskał reputację medium mówiącego wprost — nazywającego rzeczy po imieniu. Wierzę, że w Polsce jest duża grupa odbiorców spragnionych kanału informacyjnego opartego na faktach, ale jednocześnie szanującego ich wiarę, wolność i dumę narodową.
W Newsmax szanujemy wszystkie te wartości. Jestem praktykującym katolikiem, ale szanujemy wszystkie wyznania. Wszyscy jesteśmy na drodze poszukiwania Boga. Media nie powinny tej drogi utrudniać.
T.J., A.C.: Czy jest jakaś szczególna cecha naszego narodu, którą Pan ceni?
Christopher Ruddy: Od dawna podziwiam Polskę, podobnie jak wielu Amerykanów. To kraj o długiej historii stawiania oporu represjom, przy jednoczesnym pielęgnowaniu wartości narodowych i religijnych. Wiem, że wielu amerykańskich liderów postrzega Polaków jako ludzi odważnych i silnych. Ja również mam o Was takie zdanie.
T.J., A.C.: Czy mógłby Pan skierować kilka słów do naszych czytelników, aby pomóc im uwierzyć, że w świecie coraz bardziej dotkniętym dezinformacją jesteśmy godni zaufania?
Christopher Ruddy: Zaufania nie da się zadeklarować — trzeba je zdobywać. W Newsmax chcemy na nie zapracować. Tym, którzy mają wątpliwości, mówię po prostu: „włączcie i zobaczcie”.
W hałaśliwym świecie wiarygodność buduje się codzienną pracą, nastawioną na informowanie, a nie przekonywanie — i pozwalając odbiorcom ocenić nas po naszych działaniach. Jak mówimy naszym widzom: „To wy decydujecie”.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)