Polityczna burza po wyważeniu drzwi w domu prezydenta. Opozycja domaga się dymisji w rządzie

Politycy i komentatorzy prawicy ostro skrytykowali reakcję rządu na wyważenie drzwi w domu prezydenta, wskazując na serię fałszywych alarmów i – ich zdaniem – kompromitację służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

Źródło: X

23.05.2026. 23:16

Polityczna burza po wyważeniu drzwi w domu prezydenta. Opozycja domaga się dymisji w rządzie

Podjęta po fałszywym zgłoszeniu o pożarze interwencja służb w rodzinnym domu prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku wywołała gwałtowną reakcję przedstawicieli obozu prezydenckiego i polityków opozycji. W sieci pojawiła się fala komentarzy, w których politycy i osoby publiczne związane z prezydentem ostro krytykują działania rządu oraz sposób nadzorowania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

Kolejne fałszywe zgłoszenie i siłowe wejście służb

Według informacji przekazanych przez rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, straż pożarna – po otrzymaniu zgłoszenia o pożarze i zagrożeniu życia – wyważyła drzwi i weszła do pustego mieszkania należącego do rodziny prezydenta. Zdarzenie okazało się kolejnym z serii fałszywych alarmów wymierzonych w osoby publiczne związane z prawicą.

Bogucki: „Totalna kompromitacja rządu”

Najostrzej zareagował szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, który w swoim wpisie na X nazwał sytuację „najbardziej czytelnym dowodem totalnej kompromitacji rządzących”. Zarzucił też przedstawicielom rządu „dyletanctwo” i brak kompetencji w nadzorze nad służbami, co – jego zdaniem – naraża bezpieczeństwo państwa.

Bogucki podkreślił, że seria fałszywych alarmów trwa od kilkunastu dni, a rząd nie potrafi na nie skutecznie odpowiedzieć.

Kaleta: rząd nie reaguje, a zagrożenie narasta

W podobnym tonie wypowiedział się poseł PiS Sebastian Kaleta, który zwrócił uwagę, że fałszywe alarmy od wielu dni paraliżują służby i uderzają w osoby publiczne związane z prawicą. Wskazał, że brak adekwatnej reakcji rządu może doprowadzić do sytuacji, w której zagrożenie dotknie każdego obywatela.

Z kolei wiceprezes PiS Przemysław Czarnek pisze wprost o dymisji premiera.

Cenckiewicz: pytania o bezpieczeństwo państwa

Historyk i publicysta, a także były szef BBN - Sławomir Cenckiewicz w swoim komentarzu na portalu X wprost domaga się wyjaśnienia, jak to możliwe, że służby państwowe – w wyniku fałszywego zgłoszenia – wchodzą siłowo do domu urzędującego prezydenta.

Premier Donald Tusk zapowiedział, że zwołał na niedzielę specjalną odprawę rządu, która ma zająć się kwestią serii fałszywych alarmów.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)