Referendum w Krakowie coraz bliżej. Nowy sondaż niepokoi otoczenie Miszalskiego

W niedzielę 24 maja mieszkańcy Krakowa zdecydują w referendum o przyszłości prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta. Tymczasem najnowsze badania opinii publicznej wskazują, że sytuacja włodarza stolicy Małopolski staje się coraz trudniejsza.

Źródło: OGB

20.05.2026. 16:22

Referendum w Krakowie coraz bliżej. Nowy sondaż niepokoi otoczenie Miszalskiego

Aby referendum było ważne, do urn musi pójść co najmniej 158 555 mieszkańców Krakowa. To próg odpowiadający 3/5 liczby osób, które uczestniczyły w drugiej turze wyborów samorządowych w 2024 roku.

OGB: oceny Miszalskiego gorsze niż w przypadku Zabrza

Według wcześniejszego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej udział w referendum deklarowało 62 proc. mieszkańców Krakowa. Teraz pracownia opublikowała kolejne dane, porównując sytuację Aleksandra Miszalskiego do referendum w Zabrzu, gdzie odwołano prezydent Agnieszkę Rupniewską.

Jak wynika z sondażu OGB, jedynie 19 proc. badanych mieszkańców Krakowa pozytywnie ocenia obecnego prezydenta miasta. Negatywne zdanie wyraziło aż 55,2 proc. respondentów.

"Wskaźnik jest dużo gorszy w Krakowie niż w Zabrzu" – ocenił Łukasz Pawłowski z OGB.

Dla porównania, przed referendum w Zabrzu Agnieszkę Rupniewską dobrze oceniało niespełna 28 proc. mieszkańców, a źle 44,5 proc.

Mieszkańcy Krakowa chcą zmiany?

Badanie pokazuje również rosnące oczekiwanie zmian w krakowskim magistracie. Aż 60 proc. ankietowanych uważa, że miasto potrzebuje nowego prezydenta. Przeciwnego zdania jest 29,6 proc. respondentów.

Sondaż poruszył także temat porównania Aleksandra Miszalskiego do jego poprzednika Jacka Majchrowskiego. Tylko niespełna 18 proc. mieszkańców uważa obecnego prezydenta za lepszego włodarza. Z kolei 43,4 proc. ocenia go gorzej od poprzednika.

"Oboje prezydentów wygrali wybory w drugiej turze i oboje są związani z Koalicją Obywatelską" – zauważył Łukasz Pawłowski.

Frekwencja może przesądzić o wyniku referendum

Eksperci zwracają uwagę, że kluczowe znaczenie będzie miała frekwencja. Jeśli do urn pójdzie wymagana liczba mieszkańców, wynik referendum może okazać się poważnym politycznym ciosem dla obecnych władz miasta.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:

Komentarze (0)