Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała 12 maja trzech obywateli Polski. Prokuratura postawiła im zarzut szpiegostwa na rzecz Rosji oraz przekazywania temu krajowi informacji, mogących wyrządzić szkodę Rzeczypospolitej Polskiej.
Jak przekazało ABW, “zarzucono im wytwarzanie i udostępnianie materiałów o charakterze propagandowym i dezinformacyjnym, czynienie przygotowań do realizacji zadań o charakterze dywersyjnym i sabotażowym, propagowanie symboli wspierających agresję Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie oraz publiczne pochwalanie tej wojny”.
Ich działania dotyczyły m.in. określenia rozmieszczenia wojsk NATO na terenie naszego kraju. “Członkowie grupy przygotowywani byli do wykonywania zadań o charakterze dywersyjnym i sabotażowym poprzez udział w szkoleniach strzeleckich oraz szkoleniach z taktyki pola walki” – dodało ABW. Podejrzani trafili do aresztu na 3 miesiące.
Środowiska neopogańskie
Portal Onet dotarł do informacji dotyczących zatrzymanych. Od lat byli związani ze środowiskami neopogańskimi. Wśród nich jest Arwid P., były policjant, który — jak ustalono — może mieć dla rosyjskich służb szczególnie ważny ze względu na swoje kontakty oraz znajomość procedur polskich formacji mundurowych.
Według ustaleń Onetu zatrzymani byli wcześniej powiązani ze stowarzyszeniem Zadruga i późniejszą organizacją Dywizja Słowiańska „Zadrużny Krąg”. Jej lider, Artur Ć., od lat pojawia się w publikacjach dotyczących prorosyjskich aktywistów. To właśnie członkowie tego środowiska byli wskazywani jako Polacy walczący po stronie Rosji w brutalnej, neonazistowskiej grupie Rusicz podczas wojny w Ukrainie.
Artur Ć. wielokrotnie manifestował prorosyjskie sympatie — m.in. składając kwiaty pod ambasadą Iranu po ataku USA i Izraela. Jak też zauważono, w serwisie Telegram znajduje się informacja o otrzymaniu przez niego odznaczenia od ambasadora Rosji w Warszawie.
Zadruga była polskim ruchem nacjonalistycznym i neopogańskim, założonym w 1937 r. Środowisko odrzucało chrześcijaństwo, zwłaszcza katolicyzm, uznając je za źródło słabości i bierności Polaków. Zadrugowcy głosili potrzebę "odrodzenia" narodu poprzez powrót do przedchrześcijańskich, słowiańskich wartości, kult siły, pracy, kolektywizmu i państwa narodowego. Po 1989 r. idee Zadrugi były częściowo przejmowane przez niektóre środowiska rodzimowiercze, które odwoływały się do jej antychrześcijańskiego i słowiańskiego wątku.
Były policjant
Największe zainteresowanie służb może jednak budzić Arwid P. Był on działaczem „Zadrużnego Kręgu” oraz policjantem, którego usunięto ze służby za brutalne pobicie zatrzymanego. Według źródeł, jego wiedza o pracy służb i powiązania z osobami mającymi kontakt z polskimi instytucjami bezpieczeństwa mogły czynić go szczególnie cennym dla rosyjskiego wywiadu.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.