Dramat rodziny z Warszawy - miasto zabrało im dom. Ścieżka rowerowa ważniejsza od dachu nad głową?
Mieszkali tu przez lata i budowali rodzinne życie. Teraz mają stracić wszystko. Warszawski ratusz przejął dom rodziny z Białołęki pod rozbudowę ulicy. Właściciele nie kryją rozpaczy i oskarżają miasto o "kradzież", bo proponowana wysokość odszkodowania w warszawskich warunkach jest absurdalna.
Chodzi o nieruchomość przy ul. Kuszników 27. Według planów władz Warszawy teren ma zostać wykorzystany pod wielką inwestycję drogową na ulicy Białołęckiej wartą około 100 mln zł. Projekt obejmuje budowę nowej jezdni, chodników, ronda, kanalizacji i ścieżki rowerowej. Dla mieszkańców oznacza to jednak utratę domu, z którym związali całe życie.
Jak podaje TVN24 Warszawa, właściciele od miesięcy próbowali walczyć o pozostawienie budynku. Ich zdaniem inwestycję można było poprowadzić inaczej, bez konieczności burzenia domu. "Nowa podwójna jezdnia i chodniki zmieszczą się spokojnie między naszym domem a zabudowaniami sąsiadów" - przekonywał właściciel w mediach społecznościowych.
Największe emocje budzi jednak wysokość odszkodowania. Rodzina twierdzi, że miasto wyceniło nieruchomość na około 445 tys. zł. Według mieszkańców to kwota niewystarczająca, by kupić podobny dom w Warszawie.
Rodzina odmawiała opuszczenia budynku, jednak w czwartek nieruchomość została oficjalnie przejęta przez miasto. "Władze Warszawy kradną nam dom rodzinny pod ścieżkę rowerową" - napisał właściciel na Facebooku.
Mieszkańcy mówią dziś o bezsilności wobec urzędniczej machiny. Ich rodzinny dom ma zniknąć, a oni sami nie wiedzą, gdzie zaczną nowe życie.
Ratusz odpowiada na zarzuty
Ratusz twierdzi natomiast, że właściciele nie skorzystali z żadnego z przysługujących im praw. Nie odwołali się od decyzji ZRID, nie złożyli wniosku o wypłatę 70-procentowej zaliczki na poczet odszkodowania ani nie skorzystali z oferty lokalu zastępczego. Urzędnicy zaprzeczają też, jakoby w miejscu domu miała powstać ścieżka rowerowa.
W 2025 i 2026 roku urzędnicy kilkukrotnie spotykali się z właścicielami i proponowali lokal zamienny. Gdy pod koniec 2025 roku gotowa była umowa z wykonawcą właściciele odmówili wydania działki. To doprowadziło do czwartkowego przejęcia. Klucze do nieruchomości zostały wydane.
Kiedy państwo może przejąć nieruchomość?
Państwo może przejąć dom lub działkę tylko w ściśle określonych przez prawo sytuacjach. Główne z nich to:
- wywłaszczenie na cel publiczny: gdy nieruchomość jest niezbędna na realizację ważnych inwestycji (np. drogi krajowe, linie kolejowe, lotniska). W takim wypadku państwo lub samorząd mają obowiązek wypłacić odszkodowanie;
- zasiedzenie: jeśli dom i grunt przez 20 lub 30 lat są użytkowane w sposób ciągły przez kogoś innego (np. Skarb Państwa), kto traktuje je jak własność, a właściciel się tym nie interesuje;
- zrzeczenie się lub brak spadkobierców: dobrowolna rezygnacja z prawa własności lub sytuacja, w której po śmierci właściciela nikt nie dziedziczy nieruchomości.
Dziesiątki tysięcy ludzi bierze udział w manifestacji pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”. Wydarzenie zorganizował związek zawodowy NSZZ „Solidarność”.
Warszawskie nieruchomości podlegają zmianie trendu. Schładza się rynek mieszkań na wynajem. Jeszcze dwa lata temu wydawało się to niemożliwe, ale dziś coraz trudniej wynająć mieszkanie. Nieruchomości potrafią stać puste przez długie tygodnie.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział, że na czerwcowym szczycie Unii Europejskiej w Brukseli ma zamiar zaproponować, żeby Ukraina stała się „członkiem stowarzyszonym” UE jeszcze przed pełną akcesją.
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zwróci się do MSWiA, aby izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir miał zakaz wjazdu na teren Polski. Ma to związek z zachowaniem przedstawiciela rządu Izraela przy aresztowaniu aktywistów z Global Sumud Flotilla – byli wśród nich Polacy.
ABW zatrzymała w środę trzech obywateli Polski. Prokuratura postawiła im zarzut szpiegostwa na rzecz Rosji. Mieli m.in. rozpoznawać rozmieszczenia wojsk NATO stacjonujących na terenie Polski.
Ministerstwo Energii opublikowało nowe maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać w piątek. Kierowcy zapłacą mniej za benzynę 95 oraz olej napędowy niż dzień wcześniej. Cena benzyny 98 pozostanie bez zmian.
Przedstawiciele Komitetu Obrony Gietrzwałdu spotkali się z ministrem Mateuszem Koteckim z Kancelarii Prezydenta, aby prosić o mediacje w sprawie Sanktuarium Maryjnego. Chodzi o rzekome plany budowy farmy fotowoltaicznej na błoniach przy świątyni. Sama parafia dementuje te doniesienia.
Pierwsze polskie myśliwce piątej generacji F-35 już lecą do kraju. Jak poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, maszyny mają pojawić się w bazie w Łasku w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin.
Notowania rządu premiera Donald Tusk ponownie się pogorszyły – wynika z najnowszego badania CBOS. Coraz więcej Polaków negatywnie ocenia zarówno działalność gabinetu, jak i samego szefa rządu.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że polecił wszczęcie formalnej procedury wpisania izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben Gwira do wykazu cudzoziemców, których pobyt na terytorium Polski jest niepożądany.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej powinien uwzględnić skargę Polski na Niemcy w zakresie przewiezienia i nieodebrania nielegalnych odpadów jedynie z miejscowości Tuplice, ale już nie z pięciu innych lokalizacji – wynika z wydanej w czwartek opinii rzecznika generalnego TSUE.
Końcówka tygodnia zapowiada się pogodnie i ciepło – od 18 do 23°C w większości kraju. IMGW ostrzega jednak przed lokalnymi opadami, burzami i gradem, zwłaszcza na północnym wschodzie. W piątek aura spokojna, bez deszczu i z umiarkowanym zachmurzeniem.