Szef MON apeluje: trzeba pracować 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu
Potrzebne jest jeszcze większe zaangażowanie przemysłu zbrojeniowego, który powinien pracować 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu, żeby dostarczyć sprzęt do roku 2030 - apelował w środę minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w kontekście realizacji programu SAFE.
Szef MON, przemawiając w Warszawie podczas otwarcia VIII edycji Defence24 Days, nawiązał do wtorkowej decyzji Komisji Europejskiej, która zaakceptowała polską umowę pożyczkową SAFE opiewającą na blisko 190 mld zł dla armii i przemysłu zbrojeniowego. Podkreślił, że to sygnał do wytężonej pracy w najbliższych tygodniach dla firm zbrojeniowych, szczególnie dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zwrócił się przy tym do państwowego oraz prywatnego przemysłu zbrojeniowego.
"Jesteśmy w stanie zagrożenia, żyjemy w czasach przedwojennych, budujemy nową architekturę bezpieczeństwa. Odpowiedzią na to są większe wydatki na zbrojenia. Ale musi być odpowiedzią na to jeszcze większe zaangażowanie przemysłu zbrojeniowego, który powinien pracować 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu, na kilka zmian, żeby spełnić możliwość dostarczenia tego sprzętu do roku 2030" - powiedział.
Minister obrony narodowej przypomniał, że od pierwszych dni objęcia przez niego kierownictwa w resorcie najważniejsze w budowie bezpieczeństwa są dla niego „trzy filary: silne społeczeństwo, silna armia i silne sojusze”.
Nawiązując do drugiego filaru, wicepremier ocenił, że jesteśmy świadkami „największych inwestycji w historii Polski - w budowę silnej, dobrze zorganizowanej, zarządzanej armii”. Podkreślił, że „celem strategicznym” jest transformacja do armii liczącej 500 tys. żołnierzy, z czego 300 tys. żołnierzy zawodowych, a 200 tys. rezerw wysokiej gotowości.
"W roku 2030 Polska będzie miała najsilniejszą i największą armię w Europie. Najlepiej zorganizowaną i wyposażoną. To jest nasz cel strategiczny, któremu poświęcamy wszystkie nasze możliwe działania" – podkreślił szef MON.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ma w przyszłym tygodniu podpisać umowę pożyczkową z Komisją Europejską dotyczącą programu SAFE. To pożyczka, która od momentu wejścia w życie, ma obowiązywać przez 45 lat. Program budzi kontrowersje m.in. przez mechanizm warunkowości.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział, że na czerwcowym szczycie Unii Europejskiej w Brukseli ma zamiar zaproponować, żeby Ukraina stała się „członkiem stowarzyszonym” UE jeszcze przed pełną akcesją.
Prokuratura w Rzymie prowadzi postępowanie w sprawie działań Izraela względem aktywistów Globalnej Flotylli Sumud. Śledczy analizują, czy doszło do naruszenia prawa, w tym bezprawnego pozbawienia wolności.
Unia Europejska zdecydowała o czasowym zawieszeniu ceł na wybrane nawozy azotowe, w tym mocznik i amoniak. Ma to ograniczyć wzrost ich cen, który uderzał w rentowność sektora rolnego. Kłopoty za to mogą mieć europejscy producenci nawozów, również w Polsce.
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zwróci się do MSWiA, aby izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir miał zakaz wjazdu na teren Polski. Ma to związek z zachowaniem przedstawiciela rządu Izraela przy aresztowaniu aktywistów z Global Sumud Flotilla – byli wśród nich Polacy.
Po ośmiu godzinach zakończyło się w piątek w Prokuraturze Krajowej przesłuchanie szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego ws. nieodebrania przez prezydenta ślubowań od czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
“Zwracam się z gorącym apelem do obecnie rządzących: nie zepsujcie tego, co prezydent Nawrocki dzisiaj wypracował. Powstrzymajcie się od zbędnych komentarzy i działań, ponieważ możecie to tylko popsuć" – powiedział podczas dzisiejszego briefingu pod Sejmem Mateusz Morawiecki.
Trzy polskie myśliwce F-35 wylądowały dziś ok. godziny 18:00 w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Informację potwierdził wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Kwestia uznawania w Polsce małżeństw osób tej samej płci zawartych za granicą wywołuje w społeczeństwie duże emocje. Jak wynika z najnowszego sondażu CBOS przygotowanego dla PAP, Polacy są w tej sprawie niemal idealnie podzieleni na pół.
Ponad 20 zastępów straży pożarnej, dwa samoloty, drony i quady walczą z pożarem na poligonie w Toruniu. Ogień objął kilka hektarów, ale powierzchnia działań gaśniczych jest wielokrotnie większa. Wiadmo, że na początku zapaliła się trawa na poligonie.
Nie ma jeszcze szczegółów w sprawie wysłania dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Teraz wszystko będą ustalać planiści wojskowi – powiedział Newsmax Polska Arkadiusz Puławski, zastępca dyrektora gabinetu szefa BBN.
Dwie opiekunki ze żłobka w Ząbkach usłyszały zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci niespełna dwuletniego chłopca. Dziecko utonęło w oczku wodnym znajdującym się na terenie placówki.
Warszawscy policjanci z Pragi przeprowadzili nietypową interwencję w okolicach ZOO. Mundurowi pomogli uwolnić młodego dzięcioła, który podczas transportu do ptasiego azylu utknął pod deską rozdzielczą samochodu.
Prezydent Kraków Aleksander Miszalski zaapelował do mieszkańców, aby nie uczestniczyli w niedzielnym referendum dotyczącym jego odwołania oraz odwołania Rady Miasta. Jak przekonuje, skuteczne referendum doprowadzi do „chaosu i stagnacji” w mieście.