Ziobro opuścił Polskę pod koniec 2025 roku, gdy Sejm wyraził zgodę na jego aresztowanie. Przebywał w Budapeszcie, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową. Sytuacja polityka PiS skomplikowała się po zwycięstwie Petera Magyara, który zapowiadał jego ekstradycję z Węgier. W ostatnią sobotę Magyar został oficjalnie zaprzysiężony na premiera. Tego samego dnia Ziobro wyleciał z Węgier do Stanów Zjednoczonych.
ENA i wniosek o tymczasowe aresztowanie
Jak na razie są dwie sprawy, które pozwalają Ziobrze myśleć spokojnie o swojej przyszłości i pobycie w USA.
“Aktualnie jesteśmy w fazie rozpoznania zażalenia na postanowienie Sądu Okręgowego w sprawie ENA” - podkreślił Lewandowski w rozmowie z Newsmax Polska. W lutym 2026 roku Prokuratura Krajowa skierowała bowiem do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Ziobry. Wniosek nie został do dzisiaj rozpatrzony.
Jest jeszcze wniosek o tymczasowe aresztowanie Ziobry, na które zgodził się Sejm przy głosowaniu nad uchyleniem immunitetu w listopadzie 2025 roku. Jak zaznaczył pełnomocnik Ziobry, 8 września jest termin posiedzenia sądu, który rozpatrzy zażalenia byłego ministra na wniosek o tymczasowe aresztowanie.
“To są dwie czynności, które na pewno są w najbliższym czasie aktualne” - podkreślił Lewandowski w rozmowie z Newsmax Polska.
Ewentualna ekstradycja
W rozmowie z Newsmax Polska Lewandowski odniósł się także do wypowiedzi ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który zapowiedział wystąpienie o ekstradycję Ziobry.
“Oczywiście strona polska może próbować za wszelką cenę przekonywać stronę amerykańską do różnego rodzaju ruchów” - podkreślił Lewandowski. Jednak – w jego opinii – ewentualny wniosek o ekstradycję byłego ministra “jest możliwy, ale w momencie, kiedy uprawomocni się postanowienia o tymczasowym aresztowaniu".
"A nie wiemy czy Sąd Okręgowy podzieli zdanie sądu pierwszej instancji, czy nie będzie tutaj na przykład uchylenia albo zmiany tego postanowienia” - zwrócił uwagę Lewandowski. A wtedy – jak zauważył - "sprawa rusza od nowa”.
Pociągnięcie do odpowiedzialności innych
Co władze polskie będą chciały jeszcze zrobić? Według Lewandowskiego, mogą próbować pociągnąć do odpowiedzialności jakieś inne osoby. “Mamy tutaj już informacje i zapowiedź prowadzenia szeroko zakrojonych czynności zmierzających do ustalenia, na przykład czy ktoś pomagał” - stwierdził. Mówił o tym m.in. wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur.
Lewandowski zwrócił jednocześnie uwagę, że w przypadku Węgier strona polska “pozwalała sobie na różnego rodzaju wypowiedzi, ataki na administrację węgierską”. W przypadku Stanów Zjednoczonych "sytuacja politycznie jest trudniejsza”.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)