Mimo weta prezydenta dziś podpisanie umowy SAFE

Dziś w Warszawie ma dojść do podpisania umowy pożyczkowej SAFE. Rządzący, mimo weta prezydenta Karola Nawrockiego, przegłosowali projekt jako uchwałę sejmową. Polska ma otrzymać nawet 43,7 miliardów euro, wątpliwości budzi jednak tryb procedowania umowy.

Źródło: PAP / prezydent.pl

08.05.2026. 07:34

Mimo weta prezydenta dziś podpisanie umowy SAFE

Uroczystość podpisania umowy odbędzie się o godz. 13.30 w siedzibie kancelarii premiera. Ze strony polskiej strony umowę podpiszą: wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, a ze strony Komisji Europejskiej - komisarz ds. budżetu Piotr Serafin i komisarz ds. obronności Andrius Kubilius.

Na stole 43,7 mld euro

Umowa Polski została zatwierdzona jako pierwsza spośród 19 państw uczestniczących w programie; następna w kolejności jest Litwa.

Jak informowała pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka po podpisaniu umowy SAFE tylko do końca maja Agencja Uzbrojenia podpisze niemal czterdzieści nowych kontraktów. - Pieniądze są na stole, teraz czas na fakty i konkrety - powiedziała we wtorek.

W lutym wiceszef MON Cezary Tomczyk wyliczał, że ze środków z SAFE skorzystają też m.in. firmy: CENZIN, MESKO, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi, Wojskowe Zakłady Elektroniczne w Zielonce, Fabryka Broni „Łucznik” w Radomiu, Huta Stalowa Wola, Zakłady Metalowe „Dezamet” oraz Zakłady Mechaniczne „Tarnów”.

Polska ma otrzymać nawet 43,7 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek z unijnego programu; mają one przede wszystkim zostać wydane na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego - zwłaszcza poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Węgry i Francja znalazły się na drugim miejscu, mają otrzymać po 16,2 mld euro; łącznie w programie uczestniczy 19 państw.

SAFE premiuje kontrakty na sprzęt zawierane wspólnie przez dwa lub więcej państw sojuszniczych, jednak większość kontraktów, jakie zapowiada polski rząd, to zakupy tylko dla Polski. Kontrakty w ramach SAFE zawierane przez pojedyncze państwa muszą zostać zawarte do końca maja; Sobkowiak-Czarnecka zapowiedziała, że po podpisaniu umowy pożyczkowej w kolejnych dniach podpisanych zostanie niemal czterdzieści kontraktów na sprzęt. Polski rząd deklaruje, że 89 proc. kwoty z SAFE trafi do polskiego przemysłu.

Kredyt spłacą przyszłe pokolenia

SAFE jest jednak programem zorientowanym przede wszystkim na jak najszybsze zwiększanie europejskich zdolności obronnych - stąd narzucone szybkie tempo zawierania kontraktów, a także samych dostaw sprzętu, które mają zostać zrealizowane do 2030 roku.

W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE - zakładała ona stworzenie specjalnego funduszu, do którego miałyby trafić unijne środki. W odpowiedzi na weto rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, która upoważnia szefa MON oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE. Pożyczkę zaciągnie BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ).

„Chcę Państwu przypomnieć, że w momencie, kiedy program SAFE się zakończy, a więc w 2070 roku, premier Rzeczypospolitej Polskiej, Pan Donald Tusk, będzie miał, jak będzie żył – tego Panu Premierowi życzę – 110 lat. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej będzie miał 87 lat, a pożyczkę SAFE spłacać będą ci, którzy mają dzisiaj 10, 11, 12, 13 lat. Musimy wszystko to brać pod uwagę.” – mówił o programie prezydent Karol Nawrocki.”Także musimy brać pod uwagę, drodzy Państwo, konkretne, twarde problemy wokół konstytucyjności rozwiązań SAFE z jednej strony, a z drugiej strony, że są one niezgodne także z artykułem 4 Traktatu o Unii Europejskiej, zgodnie z którym bezpieczeństwo należy oczywiście do państw członkowskich Unii Europejskiej, a nie do samej Unii Europejskiej” – dodał prezydent.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: