“Pan prezydent złożył do marszałka Sejmu projekt ustawy o kryptoaktywach, prezydencki projekt ustawy, który reguluje ten rynek - poinformował Bogucki na środowej konferencji prasowej.
Bogucki wyjaśnił, że prezydencki projekt ustawy „zasadza się (...) na trzech zasadniczych filarach”. Pierwszy, to ochrona konsumentów i inwestorów; drugi – realny i skuteczny nadzór państwa nad rynkiem kryptaktywów; trzecim - zabezpieczenie konstytucyjnych praw przedsiębiorców, którzy działają w ramach rynku kryptoaktywów.
Prezydencki projekt - tłumaczył Bogucki - uwzględnia poprawki, które zgłaszała KPRP i te, na które zwracano uwagę w trakcie prac w Sejmie.
“Jest to projekt kompromisowy, aby zakończyć chocholi taniec premier i rządu” - podkreślił Bogucki. “Rząd chciał pozbyć się tego problemu, najlepiej wypchnąć go poza granice” - dodał.
Co proponuje projekt prezydencki?
Projekt zaproponowany przez Kancelarię Prezydencką zakłada wzmacmocnienie systemu ostrzeżeń przed podmiotami o podwyższonym ryzyku, natychmiastową informację o blokadzie rachunku, czy szybką kontrolę blokady środków przez sąd.
Według propzycji prezydenta, jeśli giełda kryptoaktywów działa bez licencji lub są wobec niej wątpliwości np. UKNF, taka strona jest całkowicie blokowana. Jeśli podmiot ma licencję, ale są wiarygodne informacje, że może mieć kłopoty, trafia na publiczną listę ostrzeżeń i jest zobowiązany do zamieszczenia na swojej stronie dużego komunikatu ostrzegawczego. Jeśli taki komunikat nie zostanie zamieszczony, strona będzie zablokowana. Proponowane są także odszkodowania, jeśli uczestnicy giełd kryptoaktywów poniosą stratę z powodu błędu urzędniczego.
“Prezydent składa ten projekt, bo widzi całkowitą indolencję rządu” - dodał Bogucki. Jak dodał, premier Tusk i rząd “idą w tej sprawie na ścianę”.
“Dla kogo to jest ostatnia szansa? Myślę, że dla premiera to jest ostatnia szansa, żeby się zreflektował i powiedział - faktycznie, można dać krok czy dwa wstecz i jakiś kompromisowy projekt przyjąć“- stwierdził prezydencki minister.
Kto się boi Zondakrypto?
W ocenie Boguckiego, strona rządowa boi się głośnej sprawy giełdy kryptoaktywów Zondakrypto "jak diabeł świeconej wody”, ponieważ boi się odpowiedzialności. Zwrócił uwagę, że w grudniu odbyło się niejawne posiedzenie Sejmu, gdzie podejmowany był temat Zondakrypto , a 17 kwietnia minister sprawiedliwości Waldemar Żurek informuje o śledztwie wszczętym przez prokuraturę.
O problemach giełdy Zakondakrypto i jej szefostwa pisały w ostatnim czasie media. Poszukiwany jets m.in. prezes tej giełdy Przemysław Kral.
Ostatnia szansa od premiera Tusk
Premier Donald Tusk zapowiedział we wtorek, że jeszcze w tym tygodniu do Sejmu trafi kolejny – już trzeci – projekt regulujący rynek kryptowalut. Ma on jeszcze bardziej zaostrzyć kary dla firm. Dwa poprzednie zostały zawetowane przez prezydenta Nawrockiego. Weta ne zostały odrzucone przez Sejm.
"To jest mój apel ostatni. Nie wiem, jakie argumenty mogłyby jeszcze dotrzeć do prezydenta Nawrockiego, prezesa Kaczyńskiego, panów Mentzena czy Bosaka” - mówił szef rządu.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.