Rubio przekazał dziennikarzom przed wylotem na spotkanie ministrów spraw zagranicznych NATO w szwedzkim Helsingborgu, że kubańskie władze potwierdziły gotowość przyjęcia pomocy. Zaznaczył jednak, że USA chcą mieć pewność, iż wsparcie nie trafi do kontrolowanych przez armię przedsiębiorstw i nie zostanie wykorzystane przez reżim do celów komercyjnych.
"Nie będziemy przekazywać pomocy humanitarnej, która wpadnie w ręce wojskowych firm, a potem zostanie sprzedana w sklepach dolarowych" - podkreślił szef amerykańskiej dyplomacji. Według planu pomoc ma być dystrybuowana głównie za pośrednictwem Kościoła Katolickiego.
Rubio oskarżył jednocześnie komunistyczne władze Kuby o współpracę z Rosją i Chinami. Jak stwierdził, Hawana od lat stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA, ponieważ nie tylko posiada uzbrojenie pochodzące z Moskwy i Pekinu, ale również umożliwia działalność rosyjskich i chińskich służb wywiadowczych na swoim terytorium.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.