UE szykuje się do rozmów pokojowych z Rosją. Zełenski popiera plan Costy

Unia Europejska przygotowuje się do ewentualnych rozmów pokojowych z Rosją. Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa konsultuje z liderami UE udział Wspólnoty w negocjacjach, przy poparciu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Źródło: PAP/Financial Times

08.05.2026. 08:00

UE szykuje się do rozmów pokojowych z Rosją. Zełenski popiera plan Costy

Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa poinformował, że Unia Europejska przygotowuje się na ewentualne rozmowy pokojowe z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem, zniecierpliwiona działaniami administracji prezydenta Donalda Trumpa. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski miał zaaprobować ten plan.

Były socjalistyczny premier Portugali Antonio Costa, który od 1 grudnia 2024 roku jest przewodniczącym Rady Europejskiej powiedział w Europejskim Instytucie Uniwersyteckim we Florencji, że konsultuje się z przywódcami 27 krajów członkowskich Unii Europejskiej, w sprawie udziału (przedstawiciela) UE w przyszłych rozmowach pokojowych między Ukrainą i Rosją.

Deklaracja padła dwa dni po pierwszym w historii szczycie UE–Armenia, który odbył się 5 maja, dzień po spotkaniu Europejskiej Wspólnoty Politycznej (EPC) w Erywaniu, w którym brał udział także premier Donald Tusk. Władze Armenii, która dotychczas uznawana była za rosyjską strefę wpływów, podpisały wtedy porozumienie o partnerstwie z UE. Ma ono obejmować rozbudowę regionalnych połączeń i infrastruktury transportowej, energetycznej i cyfrowej. Uznano to za porzucenie przez Armenię, byłą radziecką republikę, rosyjskiego protektoratu na rzecz Zachodu.

Antonio Costa stwierdził, że podczas nieformalnego szczytu Rady Europejskiej, który odbył się 23-24 kwietnia na Cyprze, prezydent Zełenski „zachęcił nas, abyśmy byli przygotowani, by w konstruktywny sposób przyłączyć się do negocjacji”.

Rozmowy Costy, które chce on prowadzić z europejskimi liderami mają służyć w poszukiwaniu „najlepszej metody, by zorganizować się i zorientować, co w praktyce jest potrzebne, aby rozmawiać z Rosją, kiedy przyjdzie na to właściwy czas”. Przewodniczący Costa zapewnił też, że taki plan ma poparcie Wołodymyra Zełenskiego, prezydenta Ukrainy.

Według Financial Times, przywódcy krajów unijnych rozważają podjęcie negocjacji pokojowych z prezydentem Putinem, ponieważ państwa Wspólnoty są coraz bardziej sfrustrowane rozmowami jakie w tej sprawie prowadzi administracja prezydenta USA Donalda Trumpa.

Po spotkaniu prezydenta Donalda Trumpa z prezydentem Putinem w 15 sierpnia 2025 r. w Anchorage na Alasce, zakończonym bez konkluzji. To USA, przejęły inicjatywę w rozmowach pokojowych, konsultując się z europejskimi sojusznikami z NATO. Co niestety nie powstrzymuje Rosji przed atakami na linii frontu, i na ukraińskie miasta.

Przewodniczący Costa zastrzegł jednocześnie podczas wystąpienia we Florencji, że „nikt nie zaobserwował żadnych sygnałów z Rosji” świadczących o tym, że skłonna jest podjąć „poważne negocjacje”.

Władimir Putin, prezydent Rosji w czasie ponad czteroletniej wojny (operacji specjalnej, jak to określa) na Ukrainie, wielokrotnie nazywał UE, która wspiera finansowo i dostawami broni Ukrainę, “chorą”. Co uznawano za element zastraszania, i próby podważania wspólnej proukraińskiej polityki. Choć to raczej objaw lekceważenia.

Financial Times przypomina, że zasadą, do której stosuje się UE jest przeciwstawianie się wszelkim decyzjom czy dyskusjom na temat Ukrainy bez udziału władz tego kraju. Jednak, według FT, obecnie wielu unijnych polityków obawia się, że rozmowy pokojowe prowadzone pod egidą USA nie tylko nie przynoszą skutków, ale też niebezpiecznie marginalizują UE. Wskutek tego może ona zostać zmuszona do zaakceptowania porozumienia, które może uważać za niewłaściwe.

Wysokiej rangi przedstawiciel władz Ukrainy miał powiedzieć „FT”, że prezydent Zełenski prowadzi na ten temat rozmowy z przewodniczącym Antonio Costą. Dodał też, że Kijów potrzebuje „lepszej koordynacji (działań) na szczeblu europejskim”, co mogłoby np. polegać na wyznaczeniu polityka, który w imieniu „wszystkich Europejczyków” prowadziłby rozmowy z Rosją.

W Moskwie na rozmowach z prezydentem Putinem byli m.in. Emanuel Macron, prezydent Francji tuż przed rozpoczęciem ataku na Ukrainę oraz Olaf Scholz, były socjalistyczny kanclerz Niemiec, już po agresji. Do tego ci unijni liderzy przeprowadzili kilkanaście rozmów telefonicznych z rosyjskim dyktatorem. Z wiadomym skutkiem. Prezydent Putin spotkał się jeszcze z austriackim kanclerzem Karlem Nehammerem (zrezygnował z funkcji w styczniu 2025 roku), oraz kilkukrotnie Wiktorem Orbanem, ustępującym po 16 latach rządów premierem Węgier. I z Robertem Fico, słowackim premierem. Obaj to outsiderzy unijnego mainstreamu (choć premier Donald Tusk spotkał się z premierem Fico w grudniu 2024 roku).

Według FT, niektórzy przywódcy państw UE, jak premier Belgii Bart De Wever, proponują otworzenie „kanału komunikacyjnego”, który pozwoliłby docelowo rozpocząć negocjacje z prezydentem Putinem. Inni są jednak zdania, że nie ma zgody wśród 27 krajów unijnych co do tego, kto miałby je reprezentować w rozmowach z Rosją, a ponadto nie wiadomo, co można mu zaoferować.

„FT” przypomina, że do USA udał się wczoraj Rustem Umierow, były minister obrony, obecnie główny ukraiński negocjator z Rosją, który ma prowadzić tam rozmowy z przedstawicielami administracji Donalda Trumpa.

Mają one dotyczyć spraw bezpieczeństwa, współpracy Ukrainy z USA, wymiany jeńców między Ukrainą i Rosją oraz ożywienia procesów dyplomatycznych na rzecz zawieszenia broni w toczącej się od ponad czterech lat wojnie za naszą wschodnią granicą. Do spotkania doszło po dwóch miesiącach przerwy, bo zaplanowane na 5 marca spotkanie w Abu Zabi zostało odwołane po rozpoczęciu operacji Epic Fury, czyli skoordynowanych uderzeń rakietowo-lotniczych sił USA i Izraela na Iran.

Podsumowując przewodniczący Rady Europejskiej zaczyna konsultacje, kto i o pokoju na jakich warunkach miałby rozmawiać z Rosją, mając przy tym pełne poparcie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Którego doradcy w tym samym czasie rozmawiają z amerykańskimi negocjatorami o konkretach, np. o uwolnieniu ukraińskich jeńców.

Kadencja Antonio Costy (l. 64) wobec którego, jako premiera Portugali, chciano postawić zarzuty korupcyjne, kończy się 31 maja 2027 roku. Czyżby chodziło o immunitet za pracę rzecz pokoju? Światowego, jak głosili wcześniej komuniści.

Pobierz aplikację Newsmax Polska: