"Nie, nie użyłbym jej (bomby atomowej - red.)" — powiedział Trump dziennikarzom w Białym Domu w czwartek.
"Dlaczego miałbym użyć broni nuklearnej, skoro w bardzo konwencjonalny sposób już ich zdziesiątkowaliśmy bez niej?" — zapytał. "Broń nuklearna nigdy nie powinna być używana przez nikogo".
7 kwietnia Trump wystosował ostrą groźbę pod adresem Iranu. Powiedział wtedy, że "cała cywilizacja zginie tej nocy i nigdy nie zostanie przywrócona". Kilka godzin później zgodził się na zawieszenie broni, które od tamtej pory przedłużył.
Trump powiedział w czwartek, że dąży do tego, by Iran był państwem "bez broni nuklearnej, który nie będzie próbował wysadzić jednego z naszych miast ani całego Bliskiego Wschodu".
Amerykański przywódca zadeklarował również, że Stanom Zjednoczonym nie spieszy się z zakończeniem wojny z Iranem, ale "czas ucieka" dla Islamskiej Republiki, ponieważ trzeci lotniskowiec USA dotarł na Bliski Wschód.
Tymczasem perspektywy rozmów pokojowych w Pakistanie wciąż znajdują się pod znakiem zapytania. Na razie nie widać sygnałów powrotu do dyplomacji mającej zakończyć impas w cieśninie Ormuz. Trump wcześniej nakazał marynarce wojennej USA zniszczyć każdą irańską jednostkę, która zostanie przyłapana na rozmieszczaniu min w Ormuzie.
Stany Zjednoczone są jedynym krajem, który użył broni jądrowej w działaniach bojowych, niszcząc japońskie miasta Hiroszimę i Nagasaki pod koniec II wojny światowej i zabijając około 214 tys. osób. USA konsekwentnie odrzucają apele o zadeklarowanie, że nigdy nie użyją broni jądrowej jako pierwsze w konflikcie zbrojnym.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.