Iga Świątek udanie rozpoczęła turniej WTA w Madrycie. W drugiej rundzie pokonała Ukrainkę Darię Snigur 6:1, 6:2. W kolejnym etapie zmierzy się ze zwyciężczynią starcia pomiędzy Alycią Parks i Ann Li, które odbyło się kilka godzin później.
Początek spotkania był wyrównany, ale z czasem coraz lepiej radziła sobie Ann Li. W piątym gemie Amerykanka przełamała swoją rodaczkę i nie wypuściła już ani jednego gema w tym secie. Finalnie wygrała 6:2.
W drugiej partii dużo lepiej prezentowała się Parks, która prowadziła 5:2. Li odrobiła jednak straty po przełamaniu. W efekcie doszło do wyniku 6:6 i do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. W nim ponownie dominowała Parks, która miała cztery piłki setowe. Tenisistka wykorzystała ostatnią z nich i wygrała tego seta.
Blisko dwie i pół godziny na korcie. Świątek poznała kolejną rywalkę
O losach meczu zadecydowała trzecia partia. Już po trzech gemach obie strony miały na koncie po jednym przełamaniu. Później spotkanie się wyrównało i w powietrzu było czuć kolejnego tie-breaka.
W ósmym gemie Ann Li wygrała jednak gema przy zagraniach rywalki i stanęła przed wielką szansą na zwycięstwo przy swoim podaniu. Ostatecznie Amerykanka nie zawiodła i wygrała 6:3. Spotkanie trwało blisko dwie i pół godziny.
Dzięki temu Li awansowała do trzeciej rundy, gdzie zmierzy się z Igą Świątek. Będzie to jej pierwsze starcie z naszą reprezentantką w karierze.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.