To już kolejny apel o dymisję prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Tym razem taki wniosek wystosowali podczas piątkowego spotkania na PGE Narodowym w Warszawie prezesi 52 polskich związków sportowych oraz minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. Oświadczenie zostało przyjęte przez aklamację. Powodem jest afera dotycząca współpracy PKOl z Zondacrypto.
Kryzys wizerunkowy narasta
Inicjatorem piątkowego spotkania był minister sportu Jakub Rutnicki.
Jesteśmy tutaj przede wszystkim, by wyrazić jednoznaczne stanowisko dotyczące ochrony wizerunku polskiego sportowca. Wizerunek polskiego sportowca musi być i jest święty, to jest nasze dobro narodowe, którego musimy strzec. Ale też zdajemy sobie sprawę, że ostatnie tygodnie i gigantyczna afera wizerunkowa dotycząca Polskiego Komitetu Olimpijskiego najbardziej dotyka polski sport, polskich sportowców i Polski Komitet Olimpijski - powiedział minister podczas spotkania na PGE Narodowym
W spotkaniu udział wzięli m.in: prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz, prezes Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich i wiceprezes PKOl Adam Korol, wiceprezes Polskiego Związku Lekkoatletyki Tomasz Majewski czy reprezentująca Polskę w MKOl Maja Włoszczowska.
Jednoznaczny apel 52 związków sportowych
W przyjętym wniosku, wzywającym do dymisji prezesa PKOl przedstawiciele związków sportowych wyrazili „stanowczą dezaprobatę” wobec działań Radosława Piesiewicza. Dokument odczytał czterokrotny mistrz olimpijski Robert Korzeniowski:
W szczególności sprzeciw budzi nieodpowiedzialne i instrumentalne wykorzystanie polskich medalistów olimpijskich, w tym sportowców munduru Wojska Polskiego, do promowania podmiotu z obszaru rynku kryptowalut, wobec którego formułowane są poważne zastrzeżenia natury prawnej, reputacyjnej, a jego działalność rodzi istotne wątpliwości co do przejrzystości operacji i bezpieczeństwa powierzonych środków. Podczas spotkania odbyła się konstruktywna dyskusja, w wyniku której uzgodniono konieczność pilnego uporządkowania zasad współpracy sponsorskiej oraz wykorzystania wizerunku sponsorów, a także rozporządzania tymże wizerunkiem. Niniejszym uczestnicy spotkania na Stadionie Narodowym, w którym wzięli udział przedstawiciele związków sportowych oraz świata olimpizmu, wzywamy prezesa Radosława Piesiewicza do niezwłocznego złożenia dymisji z pełnionej funkcji - powiedział czterokrotny mistrz olimpijski w chodzie sportowym
Choć większość środowiska sportowego poparła oświadczenie, część uczestników spotkania wyrażała sceptycyzm. Jeden z przedstawicieli związków ocenił, że działania te mogą „niewiele wnieść do sprawy”.
PKOl: bez komentarza
Radosław Piesiewicz nie odniósł się do apelu. Rzeczniczka PKOl Katarzyna Kochaniak‑Roman przekazała jedynie, że komitet nie komentuje doniesień medialnych.
To nie pierwszy raz, gdy środowisko sportowe domaga się ustąpienia prezesa. Podobny list powstał jesienią 2024 roku. Piesiewicz, kierujący PKOl od 2023 roku, wielokrotnie deklarował jednak, że nie zamierza rezygnować, a nawet planuje ubiegać się o kolejną kadencję.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.
Komentarze (0)